
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła na Polskie Radio karę finansową. 20 marca w trakcie audycji "Koncert życzeń" wyemitowano blok reklamowy. Skargę na rozgłośnię złożył rozżalony słuchacz.
REKLAMA
25 tys. złotych - tyle zapłaci publiczne radio za przerwanie audycji reklamami. Jak podała Krajowa Rada, nadawca naruszył artykuł ustawy o radiofonii i telewizji tego zabraniający. Prawo nie pozwala na emisję reklam i telesprzedaż podczas transmisji, wyjątkiem są te z zawodów sportowych. O przepisie musiał wiedzieć fan "Koncertu życzeń", który złożył skargę do KRRiT. Jej przewodniczący Jan Dworak niedawno zapowiedział walkę z manipulacjami w mediach publicznych.
Dodajmy, że kilka dni temu organ krytycznie ocenił działalność TVP. Stronniczość jednemu z dziennikarzy stacji wytknął senator PO, Jan Rulewski. Adrian Klarenbach, prowadzący "Minęła 20", w jego odczuciu, był "sekundantem, a nie gospodarzem". Krajowa Rada przyznała mu rację. I nie tylko jemu - w ciągu kilku tygodni spłynęły do niej 24 zażalenia. Jak pisaliśmy, skarżącym nie podobały się prezentowane na antenie materiały, m.in. ten dotyczący historii wejścia Polski do NATO. "Wiadomości" pominęły udział takich postaci jak Bronisław Geremek czy Jan Olszewski.
źródło: wirtualnemedia.pl
