Trzy lata temu nazwała Franciszka ch***m., ale teraz Ewa Wójciak zmienia zdanie. „To, co robi, bardzo mi się podoba”

Ewa Wójciak nie żałuje swoich słów sprzed 3 lat, ale przyznaje, że zgadza się z tym nauką papieża Franciszka.
Ewa Wójciak nie żałuje swoich słów sprzed 3 lat, ale przyznaje, że zgadza się z tym nauką papieża Franciszka. Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Ewa Wójciak trzy lata temu zasłynęła kontrowersyjną wypowiedzią o kardynale Bergoglio, który właśnie został wybrany na papieża. Na swoim Facebooku napisała: „No i wybrali ch**a, który donosił wojskowym na lewicujących księży". Rozpętała się burza, a prokuratura sprawdzała, czy aktorka i dyrektora poznańskiego Teatru Ósmego Dnia dopuściła się znieważenia. Teraz "skandalistka" przyznaje, że postawa i ostatnie słowa Franciszka robią na niej wrażenie.


Wójciak nie śledziła relacji z wizyty papieża w czasie Światowych Dni Młodzieży. W tym czasie uczestniczyła w demonstracjach solidarności z uchodźcami w Poznaniu. Kiedy dziennikarze „Gazety Wyborczej” przytoczyli jej słowa papieża, w których mówił o obowiązku pomocy uchodźcom, artystka przyznała, że jest mile zaskoczona. – To, co robi, bardzo mi się podoba – przyznała. Okazuje się, że mimo wcześniejszego, negatywnego podejścia do Franciszka, Ewa Wójciak śledzi jego wystąpienia.

– Cieszę się, że mówi o miłosierdziu, współczuciu, czyli o wartościach, które są niby nieodłączną częścią chrześcijaństwa, ale często ich brakuje. Ten papież głosi prawdziwie chrześcijańskie przesłanie. To dzisiaj bardzo potrzebny głos, szczególnie w naszym kraju. I nie dziwię się, że nie wszystkim się to podoba. Jest wielu ludzi, którzy głoszą mowę nienawiści. Słowa o obowiązku pomocy uchodźcom ich oburzają – powiedziała Ewa Wójciak.

Trzy lata temu, mimo fali krytyki, która na nią spadła, aktorka mówiła, że nie ma zamiaru nikogo przepraszać. – To jest inwektywa, zgadzam się i nie mam zamiaru o tym dyskutować. Ja się nie wypieram, tego nie kryję i nie chcę się z tego wycofać. Tak myślę o tym panu i podtrzymuję swoją opinię. (...) Nie mam poczucia, że kogoś obraziłam.


Jak pisaliśmy w naTemat, ostre słowa o nowym papieżu miały między innymi przyczynić się do tego, że po 14 latach szefowania legendarnemu Teatrowi Ósmego Dnia Ewa Wójciak to stanowisko straciła. Oprócz tego, prezydent Poznania Ryszard Grobelny zwolnił ją ze względu na fakt, iż nie respektowała już jego zwierzchnictwa nad teatrem i przegrała proces o prawa autorskie.

źródło: "Gazeta Wyborcza"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Taki hit, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"