Agora i dziennikarz "Wyborczej" nie muszą przepraszać PiS za "państwo mafijne".
Agora i dziennikarz "Wyborczej" nie muszą przepraszać PiS za "państwo mafijne". Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Sąd Okręgowy w Warszawie nie zobowiązał wydawcy "Gazety Wyborczej" i jej dziennikarza do przeprosin za komentarz o ułaskawieniu Mariusza Kamińskiego. Stwierdzenie, że tak działa "państwo mafijne" nie było przekroczeniem granic dozwolonej krytyki.

REKLAMA
Partia Jarosława Kaczyńskiego wytoczyła cywilny proces o ochronę dóbr osobistych Wojciechowi Czuchnowskiemu na początku tego roku. Zdenerwował go artykuł, w którym dziennikarz przekonywał o wywieraniu nacisków na wymiar sprawiedliwości przez PiS - nie akceptującej wyroku na byłego szefa CBA. Fakt, że został szefem służb był "policzkiem dla poczucia przyzwoitości i okazaniem całkowitego braku szacunku dla władzy sądowniczej”.
Zdaniem Czuchnowskiego, prezydent Andrzej Duda "anarchicznym gestem wyeliminował sąd z procesu wymierzania sprawiedliwości i ułaskawił Kamińskiego", a swojej pokątnie podjętej decyzji nie skonsultował z prokuraturą. "Wyborcza" podawała, że partię najbardziej oburzyło sformułowanie: "Tak nie działa państwo demokratyczne. Tak działa państwo mafijne". Międzynarodowy Instytut Prasy uznał proces przeciwko dziennikarzowi za "bezpośredni atak na wolność prasy i wolność wypowiedzi w Polsce"
źródło: wyborcza.pl