5 filmów, których zabrakło w rankingu 100 najlepszych produkcji filmowych XXI wieku. Obejrzałam je za was

W rankingu 100 najlepszych filmów XXI w. nie ma ani jednej produkcji Xaviera Dolana.
W rankingu 100 najlepszych filmów XXI w. nie ma ani jednej produkcji Xaviera Dolana. Kadr z filmu "Mama"
Jak często zdarza wam się słyszeć, że jakiś film jest kultowy i to absolutnie niedopuszczalne, że jeszcze go nie widzieliście? I nie chodzi tu tylko o takie kinowe dinozaury jak "Skazani na Shawshank" albo "Milczenie owiec". Po ostatnich 16 przeładowanych nowościami filmowymi latach mamy prawo oczekiwać, że XXI wiek ma do zaoferowania produkcje pod każdym względem wartościowe, a klasyki kina zaczynają krystalizować się na naszych oczach.


Wychodząc na przeciw temu oczekiwaniu z inicjatywy BBC powstał ranking 100 najlepszych produkcji filmowych XXI wieku. Żeby było możliwie obiektywnie i różnorodnie, zaproszono do współpracy 177 krytyków z 36 krajów, którzy podzielili się swoimi opiniami na temat ulubionych filmów. Niech nie zdziwi was uwzględnienie w rankingu roku 2000 - jest celowe, gdyż organizatorzy uznali go za kulturowo bliższy wiekowi XXI.

Ranking na pierwszy rzut oka naprawdę wygląda dobrze. Nie brakuje w nim rewelacujnego "Mulholland Drive" Lyncha, który uplasował się na 1. pozycji, głośnego "Boyhood" czy uważanej za najlepszy film animowany wszech czasów produkcji studia Ghibli "Spirited away". Zjeżdżając kursorem w dół znajdziemy nawet dwa filmy polskie - "Idę" oraz "Pianistę".

To, czy lista się podoba, czy nie, jest oczywiście kwestią gustu. Są na niej filmy, które wielu z nas wyrzuciłoby bez zmrużenia oka. Z drugiej strony możemy odczuwać irytację z powodu nie znalezienia się tam innych. Jakich? Mamy kilka typów.

XAVIER DOLAN "MAMA" (2014)

Jak dotąd chyba najbardziej dopracowany film Xaviera Dolana to pełnokrwisty dramat psychologiczny, który od pierwszego do ostatniego kadru trzyma w napięciu. Dość powiedzieć, że na dwie godziny zaglądamy do świata odpornego na wychowanie, nadpobudliwego nastolatka i jego walczącej o normalność, nie pozbawionej wad matki. Pod względem estetycznym film to prawdziwe arcydzieło - kręcony w niekonwencjonalnym formacie 4x4, zachwyca scenami w barwach sepii i uważnie dobraną ścieżką dźwiękową.

PETER GREENAWAY "GOLTZIUS AND THE PELICAN COMPANY" (2012)

Aż dziw bierze, że w zestawieniu nie ma żadnego filmu jednego z najbardziej innowacyjnych i zarazem kontrowersyjnych reżyserów naszych czasów. Jego "Goltzius and the Pelikan Company" to ociekająca perwersją opowieść o rysowniku Henriku Goltziusie, który pewnego dnia przybywa na dwór margrabiego Alzacji, by prosić go o sfinansowanie projektu, w ramach którego powstanie… 50 erotycznych scen ilustujących "Stary Testament". Jak zwykle u Greenawaya, jest malarsko, obrazoburczo, wielopłaszczyznowo i ironicznie aż do przesady. Film powstał w ramach trylogii "Holenderscy mistrzowie", rozpoczynającej się od filmowej wariacji na temat Rembrandta i mającej skończyć się biografią Hieronima Boscha.

TSAI MING-LIANG "GOODBYE, DRAGON INN" (2003)

Gdyby można było mówić o postmoderniźmie w kinie azjatyckim, to jego najważniejszym przedstawicielem byłby bez wątpienia Tsai Ming-liang. Wszystkie jego filmy są po uszy zanurzone w popkulturze i w… sobie nawzajem, nieustannie do siebie nawiązując i modyfikując swoje opowieści. "Goodbye, Dragon Inn" to obok "Kapryśnej chmury" najważniejszy film tajwańskiego reżysera. Jest opowieścią o garstce osób wchodzącej w zaskakujące interakcje w wyludnionym kinie i zarazem druzgocącą diagnozą współczesnego kina jako takiego.

GODFREY REGGIO "NAQOYQATSI" (2002)

Całą rozpoczętą w latach 80. serię autorstwa Godfreya Reggio już można uznać za klasyczną. Należące do niej filmy są jedyne w swoim rodzaju - to kompozycja obrazów przepływających przed oczami widza na zasadzie strumienia świadomości i pobudzającej lub tonującej emocje muzyki Phillipa Glassa. "Naqoyqatsi" to część ostatnia, opowiadająca o nieustannie nabierającym tempa życiu mieszkańców XXI wieku, jego problemach, konfliktach i szaleństwach.

CHRIS RENAUD, PIERRE COFFIN "JAK UKRAŚĆ KSIĘŻYC"(2010)

Czy nam się to podoba, czy nie, dzisiejsze siedmiolatki o wiele chętniej będą niegdyś wspominać filmy o rezolutnych Minionkach niż "Króla lwa" czy "Mojego sąsiada Totoro". Pierwsza część serii ma dodatkowo cechę świeżości i oryginalności - miejsce w rankingu jej się po prostu należy.


Oczywiście przeglądając tego rodzaju zestawienia wskazana jest wyrozumiałość - ich twórcy zawsze muszą pójść na pewien kompromis, a przecież nie sposób zadowolić każdego. Niemniej każdy głos w dyskusji jest cenny - czekamy na wasze typy najlepszych filmów XXI wieku.

Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Olga Bołądź rzuciła wyzwanie koleżankom z branży. Teraz kobiety dołączają do #boladzchallenge
0 0Czekasz, aż ostygnie, zanim włożysz do lodówki? 3 kulinarne błędy, które popełnia każdy Polak
WYWIAD 0 0"Byłam przed 30, a nie chciało mi się żyć". Patrycja schudła 50 kg, pokonała hashimoto i depresję
MamaDu 0 0"Cesarskie cięcie powoduje problemy dziecka w dorosłości". Wywiad z prof. Ewą Helwich
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz jak? Nie przejmuj się, nie ty jeden. Oto nasze rady, jak mądrze wychowywać syna
SAP 0 0Od personalizacji adidasów do zatrzymania powodzi. Oto jak transformacja cyfrowa zmienia nasze życie
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!