
O tym, jak bardzo to uniwersalny utwór, przekonuje jego nowa wersja. W 2003 roku The Black Eyed Peas przebiło się nim w muzycznym świecie, przebiło się też do świadomości swoich słuchaczy. Zespół zawiesił współpracę parę lat później, teraz wraca z "Where Is The Love?" na dzisiejsze czasy.
REKLAMA
– Po ataku w Paryżu, ludzie mówili "Chcemy 'Where Is The Love?'"– mówi Will.i.am, współzałożyciel Black Eyed Peas. – I wydarzył się zamachy w Belgii, potem w Turcji i Orlando, zginął Philando [Castile - red.], a przed nim Alton [Sterling - red., obaj zastrzeleni przez policję], później było Dallas. Wszyscy się do nas dobijali – wyjaśnia potrzebę nagrania "Where..." na nowo.
Piosenkę poddano przeróbkom, zmienił się podkład muzyczny i wersy zwrotek - śpiewane, recytowane i rapowane. Uzupełniające się głosy, a jest ich trochę, to porażająca odpowiedź na nasze bolączki.
BEP i zaproszeni przez grupę artyści poruszają tematy terroryzmu, kryzysu migracyjnego czy rasizmu, pochylając się nad ich tragicznymi konsekwencjami. Słowa wyrzucają z siebie Fergie, Will.i.am, Tabboo, apl.ed.ap, Justin Timberlake, ASAP Rocky, Quincy Jones, Snoop Dogg, Kareem Abdul Jabbar, Randy Jackson i wielu innych. Swoje chwile w czarno-białym teledysku mają też Kendall Jenner, Tori Kelly, Jaden Smith, Shaun Ross albo Shailene Woodley - gwiazdy młodego pokolenia.
źródło: variety.com
