
Marksista-celebryta, słoweński myśliciel, socjolog i publicysta Slavoj Žižek właśnie wydał książkę, w której nie pozostawia suchej nitki na postawie Europejczyków wobec przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Jego krytyka nie uderza jednak w niechętną obcym prawicę i środowiska narodowe. Žižek uważa, że to bliska mu lewica powinna zweryfikować swoje podejście do uchodźców i to na niej ciąży odpowiedzialność za rozwiązanie narastającego problemu.
Nawet jeśli większość naszych obaw się potwierdzi - imigranci są ukrytymi fundamentalistycznymi terrorystami, gwałcą i kradną - to paranoja o zagrożeniu z ich strony jest wciąż rodzajem ideologicznej patologii. I mówi więcej o nas, Europejczykach, niż o imigrantach. Prawdziwym pytaniem nie jest "czy imigranci są prawdziwym zagrożeniem dla Europy" ale "co ta obsesja dotycząca zagrożenia ze strony imigrantów mówi nam o słabości Europy".
„Uchodźcy są ceną, jaką płaci ludzkość za globalną ekonomię”.
Slavoj Žižek - słoweński filozof, socjolog, krytyk kultury i znawca kina. W analizie zjawisk społecznych chętnie odwołuje się do prac psychoanalityka Jacques’a Lacana, a także Marksa i Hegla. Wykłada na Uniwersytecie w Lublanie, w European Graduate School i szeregu uczelni amerykańskich.
Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl
