PiS-owski prezes PAP rezygnuje z nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego - informowała stacja TVN24.
PiS-owski prezes PAP rezygnuje z nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego - informowała stacja TVN24. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Nowy szef Polskiej Agencji Prasowej zdecydował, że w tym roku nie zostanie przyznana nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego - informowała stacja TVN24. Wdowa po dziennikarzu dowiedziała się, że PiS-owski prezes miał nazwać jej męża "komuchem". Teraz przekonuje on, że o likwidacji konkursu nigdy nie było mowy.

REKLAMA

– Dowiedziałam się w jakiejś takiej luźnej rozmowie z dwóch źródeł niezależnych od siebie i oboje powiedzieli to samo, że nowy prezes wypowiedział się, że w tym roku nagrody nie będzie, ale nie tłumacząc czy będzie na przyszłość, ani też dlaczego nie będzie – powiedziała TVN24 Alicja Kapuścińska, wdowa po reportażyście – Co prawda użył takiego krzywdzącego określenia "Kapuściński komuch, nie będziemy robić jego nagrody" – dodała.

Wyróżnienie PAP było nobilitacją dla dziennikarzy. Samą agencję Kapuściński traktował jak drugi dom, w 2011 r. ustanowiła nagrodę jego imienia. Otrzymali ją m.in. Justyna Kopińska, Piotr Górecki, Edyta Gietka, Witold Szabłowski, Mikołaj Lizut i Marcin Doliński. – Jestem tu po to, aby złożyć hołd pomysłowi, żeby uhonorowywać ten najszlachetniejszy gatunek literacki, jakim jest reportaż, który uważam za najbardziej prawdziwy, pierwotny i esencjonalny rodzaj dziennikarstwa – mówił na gali PAP w 2015 r. Jacek Kurski, ówczesny wiceminister kultury.

Prezesem agencji od 9 maja 2016 jest Artur Dmochowski - redaktor "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie", to również współproducent filmu "List z Polski" poświęcony katastrofie smoleńskiej i wpływom Rosji w Europie Środkowo-Wschodniej. Wkrótce po doniesieniach TVN24 o rezygnacji z konkursu, jednoznacznie im zaprzeczył. – Zarząd PAP w ogóle nie zajmował się tą sprawą – powiedział "Rzeczpospolitej".

źródło: tvn24.pl