W burgerach z lokalu Krowarzywa są insekty?! Alarmujące zdjęcie klientki

Warzywa serwowane w Krowarzywach nie są świeże?
Warzywa serwowane w Krowarzywach nie są świeże? Fot. Żaneta Gotowalska / Facebook
Najwyraźniej skandale trzymają się tej jednej z najmodniejszych restauracji w centrum Warszawy. Jedna z klientek Krowarzyw podzieliła się właśnie na Facebooku niepokojącym zdjęciem, poddającym w wątpliwość jakość serwowanego tam jedzenia.


Zdjęcie różni się od tych, które zwykle kojarzą się z takimi miejscami. Zamiast pysznie wyglądającego wegetariańskiego burgera mamy na nim kawałki wyraźnie nieświeżych warzyw, po których spaceruje insekt. Całość wygląda dość obrzydliwie. Nic zatem dziwnego, że wiadomość podzieliła internautów na przeciwników restauracji i tych, którzy sugerują, że zdjęcie zostało sfabrykowane. Czyżby burgery wege wcale nie były takie wege?

W rozmowie dla InnPoland Krzysztof Bożek, jeden z założycieli deklarował: -Może to jest banalne, ale nasz biznes zbudowaliśmy na dobrym jedzeniu. Ale to jest najmądrzejsze co można powiedzieć. Jak bardzo by knajpa nie była wypromowana sztucznie, to jeżeli człowiek przyjdzie i spróbuje tego jedzenia, które nie będzie dobre, to więcej nie przyjdzie do tego miejsca. Do nas przychodzą i ludzie z ciekawości, ale przede wszystkim mamy stałych klientów, którzy nas odwiedzają regularnie.

Trudno uwierzyć, że w tak popularnym miejscu mogło dojść do tak dużych zaniedbań jeśli chodzi o jakość jedzenia.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
JANDA 0 0Kremy z kolagenem: nie bierz pierwszego lepszego. To skomplikowany składnik
0 0Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwe od palenia? Badania napawają optymizmem
WYWIAD 0 0Dlaczego faceci nie chcą seksu. Seksuolożka wylicza powody i radzi, jak to zmienić
0 0Słynna fabryka ogłasza zwolnienia grupowe. Miśnieńska porcelana walczy o przetrwanie
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Maska opadła". PiS szuka pieniędzy na swoje obietnice. Oto gdzie wszyscy za nie zapłacimy
0 0Zdrojewski "chlapnął" o jedno zdanie za dużo. PO odcięła się od jego słów