Odkąd prezesem TVP jest Jacek Kurski, Annę Popek widać coraz bardziej. Teraz ma prowadzić Teleexpress.
Odkąd prezesem TVP jest Jacek Kurski, Annę Popek widać coraz bardziej. Teraz ma prowadzić Teleexpress. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Odkąd Jacek Kurski został prezesem TVP, o Annie Popek słychać non stop, choć niespecjalnie przekłada się to na jej obecność na wizji. Przez chwilę prowadziła "Świat się kręci", miała być gospodynią programu "Co słychać, Polsko?", który ostatecznie nie będzie realizowany, teraz mówi się, że trafi do Teleexpressu. To tak na pocieszenie?

REKLAMA
Jak ustalił "Super Express" 48-letnia Anna Popek ma zastąpić jedną z prowadzących, która jest w ciąży i wkrótce zostanie mamą. Choć w ogólnym odbiorze już mówi się i pisze, że pojawi się na ekranie zamiast Macieja Orłosia, który po 25 latach odszedł z programu. – Dziś na zakończenie nie mam dla Państwa żadnej śmiesznostki. Muszę powiedzieć coś całkiem serio - to mój ostatni "Teleexpress", żegnam się z Państwem – powiedział na antenie trzy tygodnie temu.
"Super Express" twierdzi, że dobra passa Anny Popek trwa, otrzymała trzy programy o podróżach i zdrowiu życiu seniorów. Jednak nie wszystko się udało i ten "Teleexpress" ma być dla niej pocieszeniem.
"Popek nie musi jednak się martwić. Na otarcie łez dostała posadę w "Teleexpressie", dołączając do Michała Cholewińskiego, Beaty Chmielowskiej-Olech (41 l.) i Marty Piaseckiej" – czytamy. Bez Macieja Orłosia to już i tak nie jest ten sam program.
źródło:Super Express