#agataprosimy. To apel do pani prezydentowej, by zabrała głos w sprawie ustawy aborcyjnej
#agataprosimy. To apel do pani prezydentowej, by zabrała głos w sprawie ustawy aborcyjnej Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta

Agata Duda nieraz zasugerowała, że nie myśli tak samo jak jej mąż. Mówiła też, że nie boi się prezesa Jarosława Kaczyńskiego. I na to liczy Eliza Michalik. Dziennikarka nagrała przesłanie z apelem, by pani prezydentowa zabrała głos w sprawie aborcji. I jednocześnie wezwała innych, by też nagrali podobny apel.

REKLAMA
Hasło akcji to hashtag #agataprosimy. – Pani Agato! Kobiety pani potrzebują, kobiety czekają na pani głos! – apeluje na Facebooku publicystka Eliza Michalik, a swoje przesłanie kończy wysłaniem całusa.
Tak jak Agata Duda wysłała niedawno całusa swoim przeciwnikom demonstrującym w USA. Dziennikarka liczy, że ten całus pomoże i pani prezydentowa zabierze głos w sprawie projektu ustawy aborcyjnej, który trafił do dalszych prac w Sejmie, a który przewiduje m.in. karanie kobiet więzieniem.
Eliza Michalik

Pani Agato, prosze nie milczeć. Pani Agato, proszę pamiętać, jeżeli pozwolimy pozbawić kobiety praw obywatelskich, następne będą inne grupy. Następny może być projekt karania więzieniem za homoseksualizm.

Eliza Michalik wierzy też, że na Agatę Dudę podziała przykład żony prezydenta Lecha Kaczyńskiego. – Proszę przypomnieć sobie panią Marię Kaczyńską, nie trzeba mieć na wszystko takich samych poglądów. Można się różnić poglądami, a zachować przyzwoicie w kwestiach fundamentalnych – apeluje dziennikarka.
Agata Duda parę razy pokazała, że ma własne zdanie. Już na konwencji wyborczej swego męża powiedziała do Jarosława Kaczyńskiego "z całym szacunkiem, panie prezesie, ja się pana nie boję". Czasem, nawet gdy się nie wypowiada, wysyła sygnał. Tak było, gdy prezydent i wszyscy najważniejsi w państwie uczestniczyli w uroczystej premierze filmu "Smoleńsk". Agata Duda w tym czasie była z córką na filmie Woody'ego Allena.
Ale z drugiej strony to nie pierwszy taki apel do żony prezydenta. Jeszcze wiosną grupa posłanek Nowoczesnej wysłała do Agaty Dudy list w sprawie ustawy aborcyjnej. Adresatka milczała, wypowiedział się natomiast rzecznik głowy państwa. Stwierdził wtedy, że pani prezydentowa żadnych komentarzy w sprawie aborcji nie przewiduje. Może podziała nowy apel, gdy do akcji #agataprosimy przystąpi więcej osób?
źródło: Facebook

Napisz do autora: tomasz.lawnicki@natemat.pl