Prezes TVP, Jacek Kurski liczy na kasę z abonamentu. Chce, aby Sejm, jak najszybciej zajął się nowelizacją ustawy abonamentowej.
Prezes TVP, Jacek Kurski liczy na kasę z abonamentu. Chce, aby Sejm, jak najszybciej zajął się nowelizacją ustawy abonamentowej. Fot. Adam Stepień / Agencja Gazeta

Wkrótce do domów mogą zapukać kontrolerzy, którzy sprawdzą już nie czy płacimy abonament, tylko nawet czy posiadamy telewizor. Bo na telewizję publiczną trzeba płacić i tyle. PiS rozważa wprowadzenie rejestru osób, które nie posiadają odbiorników. Takie zgłoszenia będą podlegały sprawdzeniu. Prawdopodobnie nowe przepisy zostaną wprowadzone w życie już w październiku.

REKLAMA
Jak ustaliły Wirtualnemedia.pl, posłowie Prawa i Sprawiedliwości poważnie traktują pomysł rejestrowania nieposiadania telewizora i odbiornika radiowego. Dotychczas należało zgłaszać jego posiadanie. Co więcej te deklaracje miałyby być kontrolowane.
Jacek Kurski, prezes TVP bardzo liczy na nową ustawę abonamentową. Jego zdaniem może oznaczać napływ w przyszłym roku ponad 1,5 mld zł do kasy publicznej telewizji. Jej prezes chce, aby ustawa została wprowadzona już w październiku. Dzięki temu będą środki m.in. na nowe seriale.
Telewizja Polska przygotowała projekt nowych zasad pobierania abonamentu radiowo-telewizyjnego. Dotychczas obowiązywał zasada płacenie abonamentu przez posiadaczy odbiornika. PiS bierze pod uwagę również propozycje wprowadzenia nowego rejestru.
Projekt nowelizacji ustawy abonamentowej najprawdopodobniej trafi do Sejmu w połowie października.

Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl