
"Fajnie, że prezydent ma własne zdanie"– śpiewa z przekąsem Maciej Maleńczuk w nowym utworze pod tytułem najczęściej padającego słowa, czyli – "Fajnie". W ucho wpadają już pierwsze słowa piosenki: –"Fajnie mieć polityków wiernych konstytucji, a nie klaunów w cyrku politycznej prostytucji". No i czas na refren, to będzie hit: – "Prezes Trybunału bliski zawału. Święta nasza racja, po co ludziom demokracja".
Czekałem na chwilę, aż jakiś polski rockmen zaśpiewa o ostatnich wydarzeniach. Ku mojemu zdziwieniu dopiero teraz. Co więcej politycy sami piszą scenariusze do komedii, a tymczasem artyści, jakby się wycofali. Nie ma odważnych?
Honoru broni Maciej Maleńczuk. Pozamiatał Dobra Zmianę w piosence "Fajnie". Teledysk dopełnia sytuację absurdu dzisiejszej sytuacji. Jednak gorzko będzie nie tylko zwolennikom obecnie rządzących. W teledysku pojawia się też Mateusz Kijowski, szef KOD-u. Z za chwilę obrywa Gronkiewicz-Waltz. Nie zabrakło też Donalda Tuska.
Na profilu Maleńczuka można przeczytać komentarze internautów. Większość zachwyconych.

Można znaleźć głosy krytyczne. Jeden z nich proponuje: – "weź zadzwoń do R. Ziemkiewicza on ci może opowie coś o polityce, zrobicie sobie drinka, przekaże ci wiedzę i rozjaśni umysł".
Warto obejrzeć i posłuchać ironii o współczesności, w której: – "Fajnie mieć grupę martwych bohaterów. Kupczyć pamięcią dla doraźnych celów".
Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl
