
Trzy szwy na brodzie, zdarte kolana i wizyta w szpitalu. Taki jest bilans wieczornej przejażdżki warszawskim rowerem Veturilo. – Będę miała bliznę i stracę kilka próbnych zdjęć. Ale najgorsze jest, że to nie pierwszy raz, kiedy wsiadłam na kompletnie niesprawny rower – mówi naTemat, aktorka Greta Burzyńska.
W tym roku kończy się umowa z producentem rowerów. W przyszłym sezonie mam nadzieję, że na ulice trafią rowery jeszcze bardziej ulepszone technologicznie. Proszę zawsze pamiętać, żeby informować nas w przypadku uszkodzenia roweru. Zawsze można taki rower zostawić np. z odwróconym siodełkiem. Pamiętajmy też o maksymalnej wadzę sprzętu czyli 120 kilogramów.
Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl
