
Dzieci mają się modlić przed posiłkami. Że część rodziców się nie zgadza? To nie problem: przeprowadzono konsultacje, wyszło, ze większość jest ZA i to wystarczy. Taka sytuacja ma miejsce we wsi Szczedrzyk koło Ozimka w powiecie opolskim. Wieś nieduża, ale robi się o niej coraz głośniej.
REKLAMA
Wczoraj na Twitterze pojawiło się zdjęcie ogłoszenia, jakie do rodziców dzieci przedszkola w Szczedrzyku skierowała dyrekcja placówki. Zaznaczmy, że nie chodzi o przedszkole katolickie, a o zwykłą publiczną placówkę podlegającą Urzędowi Miasta i Gminy w Ozimku.
Większość rodziców chciała, aby dzieci modliły się przed każdym posiłkiem i tyle. Ci, którzy chcieli, aby w przedszkolu było tak, jak powinno być w świeckiej instytucji, zostali przegłosowani.
Sprawa na Twitterze wypłynęła w weekend. Można podejrzewać, że w poniedziałek posypią się pytania do opolskiego kuratorium i do Urzędu Miasta i Gminy w Ozimku.
O szkole, w której zachęcano do modlitwy przed posiłkiem, już kiedyś pisaliśmy. Ale narzucona z góry wszystkim dzieciom modlitwa w przedszkolu? Tego jeszcze nie było.
