Wielka afera na "Wykopie". Internauci burzą się po AMA z Jarosławem "Masą" Sokołowskim

O co chodzi w aferze z "Masą" na "Wykopie"?
O co chodzi w aferze z "Masą" na "Wykopie"? Fot. Wykop.pl
"Masa" to były gangster, który stał się celebrytą. Nie wszystkim to jednak odpowiada. Świadczy o tym reakcja na sesję pytań i odpowiedzi, jaką z byłym członkiem gangu pruszkowskiego przeprowadził portal Wykop.pl.


Użytkownicy "Wykopu" nie raz walczyli z administracją serwisu, zalewając stronę dziwnymi treściami (np. "afera zbożowa"). Teraz jest podobnie, choć pretekstem nie są cenzorskie zapędy administratorów, a AMA (Ask me anything) przeprowadzone z Jarosławem Sokołowskim, najsłynniejszym polskim świadkiem koronnym.

Co w tym dziwnego? Użytkownicy "Wykopu" uznają, że administratorzy przekroczyli granicę promując ten swego rodzaju "wywiad" m.in. na Facebooku. Piszą, że promowanie przestępcy, który "niszczył ludzkie życia", to gruba przesada. Dlatego dziś od rana "Wykop" strajkuje, a stronę główną serwisu zalewają ciekawe znaleziska. Jest np. prośba o AMA z pedofilem Mariuszem Trynkiewiczem. Jest zapytanie o sesję pytań i odpowiedzi z "Andrzejem Breivikiem". Są też przepisy na "Domową masę kajmakową" i "rogaliki z MASĄ kakaową".

Co na to administracja? "Szanowni Aferzyści, chciałbym wam przypomnieć, że Wykop jest miejscem, w którym wypowiedzieć może się każdy. Na równych zasadach z każdym z Was. Nie mam nic przeciwko temu, by jutro pojawiło się AMA z zakonnikiem, który uciekł z zakonu, politykiem, którego nie jestem fanem czy kimkolwiek innym. To Wy swoimi wykopami i pytaniami pokazujecie, czy treść jest interesująca" – odpowiedział szef Wykop.pl Michał Białek.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...