Grzegorz Schetyna i Lech Wałęsa.
Grzegorz Schetyna i Lech Wałęsa. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta

Lech Wałęsa ogłosił rozpoczęcie współpracy z Platformą Obywatelską. Grzegorz Schetyna chce wykorzystać autorytet byłego prezydenta do walki z PiS.

REKLAMA

Na konferencji z Grzegorzem Schetyną w Gdańsku Lech Wałęsa oficjalnie ogłosił rozpoczęcie współpracy z Platformą Obywatelską. Schetyna tłumaczył, że autorytet byłego prezydenta pomoże partii w walce z Prawem i Sprawiedliwością.

– Układ z KOD-em dobiega końca, jeszcze sześć spotkań. Umowa prawdopodobnie będzie przedłużona, ale lubię dużo pracować, więc włączam się we współpracę z PO – mówił Lech Wałęsa.

Wałęsa zastrzegł, że PO przegrała na własne życzenie, ale teraz uczy się na własnych błędach. Były prezydent zapowiedział, że będzie pomagał partii uczyć się demokracji.

Konflikt Wałęsy z PiS trwa. Jarosław Kaczyński w wywiadzie udzielonym zagranicznej prasie powiedział m.in., że Lech Wałęsa "ma wielki deficyt intelektualny" i "straszną przeszłość", zaapelował też, by nie traktować byłego prezydenta serio. Ten nie pozostaje mu dłużny.

Wałęsa żywi przekonanie, że prezes PiS jest "niepoważnym człowiekiem". – I kiedy prędzej czy później demagogia, populizm, rozdawanie przestanie działać, to nie chciałbym być w jego sytuacji i mieć jego życiorysu – zauważył. Według byłego prezydenta, to Kaczyński ponosi "największą odpowiedzialność" za katastrofę smoleńską.

źródło: Onet