
Jeśli Rafał Ziemkiewicz myślał, że jest mile widziany na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie, to się pomylił. Feministki dotrzymały słowa i zamanifestowały przeciw jego udziałowi w imprezie kulturalnej.
REKLAMA
Do organizatorek protestu ze stowarzyszenia Dziewuchy Dziewuchom, dołączyła także Partia Razem. – To skandal, że wśród gości jest miejsce dla szowinistów, seksistów i mizoginów – mówił cytowany przez Gazetę Krakowską przed rozpoczęciem targów Szczepan Garstka z krakowskiego zarządu Partii Razem
A jeszcze przed pojawieniem się na premierze książki Piotra Zychowicza "Żydzi. Opowieści niepoprawne politycznie", publicysta miał nadzieję, że jego aroganckie zachowanie ujdzie mu płazem.
"Rozczarowanie !!! Przed Targami Książki ani śladu obiecanej pikiety antyziemkiewiczowskiej!" – napisał na swoim Twitterze. "Jeśli krakowskie targi miały być poligonem sprawdzającym na mnie siłę lewicowego "szejmingu", to wyszło cieniej niż cieniutko" – dodał w kolejnym tweecie, kilka godzin później.
Kobiety nie zapomną mu jednak jego szowinistycznych wybryków, seksistowskich wypowiedzi i po prostu braku kultury. – To kompromitacja wobec innych autorów i afront wobec kobiet biorących w udział w Targach. – mówiła w GK Joanna Drzymała-Moszczyńska, działaczka Partii Razem.
napisz do autora: oskar.maya@natematpl
źródło: Gazeta Krakowskiej
