Rafał Patyra zadebiutował jako następca Macieja Orłosia. Jak wypadła gwiazda "Teleexperessu" według "dobrej zmiany"?

Rafał Patyra zastąpił dziś Macieja Orłosia w roli prowadzącego "Teleexpress"
Rafał Patyra zastąpił dziś Macieja Orłosia w roli prowadzącego "Teleexpress" TVP
Dziennikarz sportowy Rafał Patyra nie miał dziś łatwego zadania. Musiał po raz pierwszy stanąć przed kamerami prowadząc "Teleexpress", w którym zastąpił zmuszonego do odejścia z TVP Macieja Orłosia. Dorównanie legendzie poprzednika nie będzie łatwe, ale po pierwszym odcinku można powiedzieć, że nie było tragedii.


Gdy 30 lat temu wyemitowano pierwszy odcinek "Teleexpressu", mało kto przypuszczał, że ten program będzie jednym z ulubionych programów informacyjnych Polaków. Od dekad główną twarzą programu był Maciej Orłoś. Do czasu "dobrej zmiany" dziennikarz niemal dzień w dzień gościł w domach kilku milionów widzów. Dziś spróbował go zastąpić Rafał Patyra.


Maciej Orłoś był gospodarzem "Teleexpressu" od 25 lat. Dla wielu był kimś więcej niż tylko dziennikarzem prowadzącym. Tak jak trudno wyobrazić sobie "Ojca Chrzestnego” bez Marlona Brando, tak "Teleexpress" bez Orłosia dla wielu będzie tylko nędzną namiastką.


Sam program świetnie wpisał się narrację mediów publicznych ostatnich miesięcy. Szczególnie ciekawy był pierwszy materiał, poświęcony 1 listopada. Dniu, w którym wszyscy Polacy odwiedzają groby. Groby bliskich, krewnych, spośród których wielu mogło być świętymi. Słowo "święty” padło przynajmniej kilka razy. Przypomniano też, że 1 listopada 1946 roku wyświęcono na kapłana Karola Wojtyłę, przyszłego papieża i świętego. Na sam koniec podano, że Andrzej Duda odwiedził dziś grób Lecha i Marii Kaczyńskich.
Gdy Maciej Orłoś 15 czerwca 1991 roku stawał przed kamerami miał 31 lat. Po z górą 25 latach musiał rozstać się ze swoją pracą po tym, jak szefem został Klaudiusz Pobudzin. Ten były dziennikarz Telewizji Trwam został skierowany na "nowy odcinek frontu" przez szefa TVP Jacka Kurskiego. Orłoś nie mógł pogodzić się z tym, że "Teleexpress" może stać się narzędziem rządowej propagandy.


Szefostwo TVP nie zdecydowało się na zdjęcie z anteny najpopularniejszego programu informacyjnego z anteny. Nowy szef wyznaczył nowego dziennikarza i gra trwa dalej. Kim jest ten, kto zastąpił Macieja Orłosia? Rafał Patyra to dziennikarz sportowy, prowadził w TVP przede wszystkim programy o piłce nożnej. Teraz będzie gospodarzem "Teleexpressu". Debiut nie wypadł najgorzej, można zaryzykować stwierdzenie, że telewidzowie mogą polubić Patyrę. Wszytko przed nim. Kto wie, może kiedyś dorówna legendzie. Nic nie wiadomo, dopóki piłka jest w grze...

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl