
Od zeszytów szkolnych dla dziecka, zdecydowanie woleli pół litra. A zimowe ubrania i żywność zostały zastąpione kolejną libacją w gronie znajomych. Już ponad dwieście rodzin w Małopolsce straci prawo do korzystania z programu Rodzina 500+. Takie zachowanie można było niestety przewidzieć.
REKLAMA
Tylko w sierpniu wojewoda małopolski Józef Plich mówił o stu takich rodzinach. W ciągu dwóch następnych miesięcy liczba wzrosła dwukrotnie. Według relacji wojewody, pracownicy opieki społecznej interweniowali ponad dwieście razy w domach, gdzie przepijano pieniądze z rządowego programu. Pijani rodzice zamiast gotówki dostaną teraz bony na żywność, pieluchy i inne niezbędne rzeczy dla dziecka.
Pod koniec października wojewoda Plich w rozmowie z "Radiem Kraków" ogłosił, że w regionie brakuje jeszcze 7 mln zł, aby domknąć program Rodzina 500+. - Nie wyobrażam sobie, żeby ich nie było... Jak zabraknie to się znajdą - przekonywał.
źródło: "Fakt"
Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl
