
Minister Macierewicz odwiedził dziś Świebodzin, obejrzał rekonstrukcję historyczną, pomachał do harcerzy i stwierdził, że jesteśmy bezpieczni. Na czym opiera to twierdzenie? Ano na tym, że po ostatnich wyborach udało się stworzyć wielka patriotyczną koalicję skupioną wokół Prawa i Sprawiedliwości.
REKLAMA
Polska chce pokoju, Polska chce spokoju, Polska chce odbudowy własnej siły gospodarczej – mówił dziś Antoni Macierewicz. Jednocześnie zapewnił, że Polska nie może sobie pozwolić na rezygnację z budowy własnej armii. Będzie silna duchem ponad 150 tysięcy żołnierzy, zarówno tych zawodowych, jak i tych z jednostek Wojsk Obrony Terytorialnej. Minister zapowiedział, że w Polsce będzie co najmniej 150 tysięcy żołnierzy.
To jest minimum – podkreślał szef MON. A w jednostkach obrony terytorialnej ma być 53 tysięcy żołnierzy. Tak, wiem, że do tej pory podawaliśmy w naTemat, że żołnierzy tej formacji ma być około 35 tysięcy żołnierzy, ale o takiej liczbie mówił Macierewicz przez ostatni rok. Dziś podbił stawkę, tym samym Wojska Obrony Terytorialnej będą stanowić ponad jedną trzecią całości sił zbrojnych. Trudno przypuszczać, żeby minister się pomylił, przykład z odsprzedażą Mistrali do Rosji wskazuje, że zawsze ma najlepsze źródła informacji, lepsze nawet niż prezydent Duda.
W co będą uzbrojeni? Po ostatnich decyzjach rządu i wobec faktu, ze praktycznie zaprzestano zakupów nowoczesnego sprzętu dla polskiej armii, można przypuszczać, że żołnierze do walki pójdą uzbrojeni w kije wykonane z wyciętych drzew w Puszczy Białowieskiej. Ale nie to jest istotne, bo jak zapewnił dziś minister Antoni Macierewicz, wielka koalicja patriotyczna skupiona wokół Prawa i Sprawiedliwości zapewnia nam bezpieczeństwo. Furda Putin, rakiety w Kaliningradzie czy wojna hybrydowa. Ataki terrorystyczne też nam nie będą straszne.
Kilka miesięcy temu pisaliśmy w naTemat o tym, jak Antoni Macierewicz przekonywał, że siłą polskiej armii jest patriotyzm i wiara. Jeśli dorzucimy do tego jeszcze patriotyczną koalicję i rząd Beaty Szydło, to naprawdę nic nam już nie może zagrozić.
źródło: TVN24
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
