
Sytuacja wydarzyła się w poniedziałek po południu w oddziale banku PKO BP w Gdańsku Chełmie przy ul. Cieszyńskiego. Pani Małgorzata czekała w kolejce już ponad godzinę, gdy jej 3-letni syn zgłosił potrzebę skorzystania z toalety. Mimo wielokrotnych próśb pracownicy banku byli nieugięci: zgodnie z procedurami toaleta jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla nich.
Zgłoszenie od Pani Małgorzaty otrzymaliśmy już we wtorek poprzez nasz oficjalny profil na Facebooku. Opisana sytuacja w żaden sposób nie mieści się w naszym standardzie obsługi klienta. Jest nam szczególnie przykro z powodu tego wyjątkowego zdarzenia ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że w naszych oddziałach przebywają najmłodsi. Mamy ofertę do nich skierowaną i zawsze chętnie widzimy dzieci w naszych placówkach.
Po otrzymaniu zgłoszenia niezwłocznie skontaktowaliśmy się z oddziałem w Gdańsku by wyjaśnić sytuację. Od tego momentu jesteśmy w kontakcie nie tylko z jego pracownikami ale także z naszym Biurem Jakości. Dołożymy wszelkich starań aby ta sprawa stała się dla naszych pracowników przestrogą
Procedury tworzymy w trosce o naszych klientów i bezpieczeństwo ich środków. W żadnym razie nie powinny działać przeciwko nim. Panią Małgorzatę i Jej syna przeprosił dyrektor w Regionalnym Oddziale Detalicznym w Gdyni.
