
– Siłę tej armii stanowi wielka wiara narodu polskiego, najlepiej symbolizowana przez krzyż Jana Pawła II – powiedział Antoni Macierewicz podczas dzisiejszej promocji młodych żołnierzy. Słuchając dziś wiceprezesa PiS i ministra obrony narodowej dłużej można było zastanawiać się, czy nie pomylił powołania... – Siłę tej armii stanowi wiara – ciągnął.
REKLAMA
A co z uzbrojeniem? Czy zastąpią je krzyże? Można zastanawiać się nad tym po dzisiejszej przemowie szefa Ministerstwa Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza, który wielką wiarę stawia chyba wyżej niż modernizację armii.
Na placu Piłsudskiego w Warszawie odbyła się promocja 176 żołnierzy rezerwy na I stopień oficerski. Na tej uroczystości nie mogło zabraknąć szefa MON. Z dumą mówił on do stojących żołnierzy, że współtworzą elitę armii. Można było też odnieść wrażenie, że dziś promowani byli żołnierze "lepszego sortu" niż wcześniejsze roczniki. – Przyszli wraz z tą wielką falą patriotyzmu polskiego, która wznosi się w ostatnich latach, przekształca naszą ojczyznę i przekształca armię – tłumaczył Macierewicz.
Minister, który podczas przemówień często podkreśla chrześcijańskie fundamenty naszej armii i tym razem nie zawiódł. – Siła Polski leży w polskiej armii, ale siła tej armii jest w waszych rękach i jest w tej wielkiej tradycji, którą symbolizuje Grób Nieznanego Żołnierza (...), ale siłę tej armii stanowi wielka wiara narodu polskiego, najlepiej symbolizowana przez krzyż Jana Pawła II stojący tu, na placu Piłsudskiego – oznajmił.
Minister powiedział też o coś konkretnych planach wzmocnienia polskiej obronności. Mianowicie o tym, że... wymieniona zostanie generalicja i wkrótce powstanie 50-tys. korpus podporządkowanych mu Wojsk Obrony Narodowej.
Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl
źródło: "Gazeta Wyborcza"
