
Sejm przyjął kontrowersyjną nowelizację ustawy o zgromadzeniach autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. W związku z tym szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak zwrócił się z prośbą o radę do prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Nakręcił filmik, który na Facebooku widziało prawie 400 tys. osób. Prezes Trybunału odpowiedział i zrobił na Owsiaku piorunujące wrażenie.
REKLAMA
– Nie znam pana osobiście, ale darzę pana ogromnym szacunkiem – powiedział na wstępie Jerzy Owsiak, następnie wspomniał o wprowadzonych przez Sejm zmianach do ustawy prawo o zgromadzeniach. W jego opinii, rządzący chcą nimi "przyśrubować" i "ukroić" wolność demonstracji. – Czy mamy prawo do demonstrowania? Czy robimy sobie kalendarz demonstracji na kilka lat? – pytał Rzeplińskiego.
6 grudnia przed godz. 18:00 na fanpage'u szefa WOŚP pojawił się wpis, na początku którego dziękuje on prezesowi Trybunału Konstytucyjnego. Ten bowiem odezwał się z odpowiedziami i życzliwą pomocą. Rozmowa miała charakter prywatny. Z wpisu Owsiaka można jednak wywnioskować, że była bardzo interesująca.
"Chylę nisko czoła. Chylę nisko czoła. Nie spodziewałem się takiej Pana reakcji i było mi niezwykle miło porozmawiać z Panem nie tylko odnośnie zadanego pytania, ale także idei pomagania innym, idei społeczeństwa obywatelskiego, a nawet o tym, że właśnie dzisiaj mogłem włączyć wielką, ogromną wręcz maszynę drukarską, która wydrukowała 150 000 kolorowych, ślicznych i bardzo pogodnych puszek na 25. Finał WOŚP" – czytamy.
W dalszej części wypowiedzi Owsiak dzieli się piękną, uniwersalną refleksją, że "nic bardziej nie jest człowiekowi do życia potrzebne, jak przyjaźń drugiej osoby". Czy znalazł przyjaciela w odchodzącym wkrótce prezesie Trybunału?
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
