
Joachim Brudziński apeluje do "obrońców krzyża", by pokazali demonstrującym dziś pod Pałacem Prezydentem, gdzie ich miejsce. "Obywatele RP" od rana zakłócają obchody 80 miesięcznicę katastrofy smoleńskiej.
"Zadanie na wieczór to: nie dać się sprowokować 'zadymiarzom' nie szanującym Krzyża, słuchać poleceń Policji, BOR i służby porządkowej PiS" – brzmi wpis wicemarszałka Sejmu. Jego bezpośredniość to woda na młyn dla zwolenników rządu, zwłaszcza wierzących w zamach 10 kwietnia.
"Dokładnie, nie dać się sprowokować kodziarzom, olać ich", "Oni tylko czekają by stać się ofiarami, aby media lewackie miały pożywkę!" – tak Brudzińskiemu odpowiadają internauci.

Nie trzeba jednak tego rodzaju postu, by wywołać podobne reakcje. Pierwsze można było przeczytać już w nocy. "Obywatele RP" z pełną mocą zaatakowali ok. godziny 8.00, blokując przejście uczestnikom comiesięcznej mszy. Na kontrze mieli "obrońców krzyża" i siły porządkowe. Doszło do przepychanek. Wieczorem emocje zapewne sięgną zenitu. źródło: wroclaw.wyborcza.pl
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
