
Uciekają przed wojną, kataklizmami i trudnymi warunkami. Coraz częściej jako miejsce docelowe wybierają Polskę. Nasz kraj jest jednym z dziesięciu najczęściej zasiedlanych przez uchodźców. W zeszłym roku ponad 6 tysięcy z nich starało się o otrzymanie statusu uchodźcy. Niestety udało się tylko 153. Na co dzień żyją w cieniu, zamknięci w ośrodkach i marginalizowani społecznie. Jutro ich święto. W ramach Dnia Uchodźcy Polska Akacja Humanitarna organizuje przegląd filmów „Refugee Reviev”. Od czwartku do środy w sześciu miastach Polski będzie można oglądać fabuły, dokumenty i animacje poruszające trudną tematykę uchodźctwa. Otwórzcie się na problem.
REKLAMA
Żyją w przeludnionych ośrodkach z dala od dużych miast. W trudnych warunkach, ze słabą opieką socjalną i psychologiczną. Miesiącami czekają na pozwolenia i dokumenty. Izolowani od społeczeństwa żyją na jego marginesie. Zapomniani, niechciani i zagubieni.
Uchodźcy to jeden z większych problemów współczesności. Na co dzień mało jednak o nim słychać. W mediach przypomina się o nim jedynie w obliczu tragedii, tak jak było w przypadku Crulica, 33-letniego Rumuna, który na znak protestu umarł śmiercią głodową w jednym z krakowskich więzień. Trudno jednak znaleźć jakieś informacje ukazujące ten problem w innym kontekście. A przecież ma on też swoją pozytywną stronę. Kulturalną. Na szczęście raz do roku dochodzi ona do głosu. Jutro międzynarodowy Dzień Uchodźcy, czyli święto zapomnianych.
Z tej okazji w czwartek rusza przegląd filmów „Refugee Review”, który już po raz siódmy organizowany jest przez Polską Akcję Humanitarną. W programie filmy, dokumenty i animację z różnych zakątków świata poruszające tematykę uchodźstwa. Przez kolejne sześć dni w Warszawie, Krakowie,
Toruniu, Lublinie, Wrocławiu i Poznaniu będzie można zobaczyć światowej klasy kino i dowiedzieć się o życiu uchodźców w różnych zakątkach świata. Problem potraktowany jest bardzo szeroko. Podczas przeglądu będzie można zarówno zobaczyć nowatorskie pomysły, tak jak dokumentalną animację Anca Damiana „Droga na drugą stronę” opowiadającą o wspomnianym już Crulicu, który umarł w krakowskim więzieniu. Jak i najnowszy film uznanego już Akima Kaurismakima „Człowiek z Hawru”.
Nie zabraknie też perełek. W tym roku szczególnie warto wybrać się na „Obcą”,
debiut Feo Aladag, który przez redakcje niemieckiego „Die Welt” został okrzyknięty najlepszym filmem tegorocznego Berlinale. Poruszająca historia Turczynki uciekającej przed patriarchalnym światem do Niemiec na pewno na długo zostanie w pamięci. Ciekawie prezentuje też się sekcja dokumentalna. Do zobaczenia "Plac Tahir" Stefano Savona opowiadający o ostatnich zajściach w Egipcie, oraz "Urodzona w Nowy Rok", debiutancki dokument Socheaty Pouev, reżyserki urodzonej w kambodżańskim obozie dla uchodźców, która po latach wraca do swojego kraju.
„Refugee Review” ma zachęcić społeczeństwo do refleksji nad sytuacją uchodźców na świecie. Uroczysta inauguracja przeglądu odbędzie się 22 czerwca w warszawskim kinie KC. Filmem otwarcia jest „Kolor oceanu”, opowieść o przeplatających się losach strażnika
granicznego Jose, niemieckiego turystki Nathalie i uciekającego ze swojej ojczyzny, czarnoskórego Conogolese Zoli. Doceniony na bydgoskim festiwalu Plus Camerimage film jest próbą opowiedzenia o problemie uchodźstwa z trzech, pozornie różnych stron. Poza Warszawą we wszystkich miastach pokazy odbywają się za darmo. Warto wybrać się choć na jeden z nich, poświęcić uchodźcom chwilę i zobaczyć jak ważny jest to problem. Dla każdego.