
Sojusz Lewicy Demokratycznej najwyraźniej poczuł wiatr w żaglach. Dopiero co jego łódzcy działacze wymyślili Komitet Obrony Przed PiS, a już mamy kolejną rewelację. Z szerzącymi się po incydencie w Ełku zachowaniami rasistowskimi SLD postanawia walczyć akcją "7 stycznia idź na kebab”.
REKLAMA
Pomysł prosty, może trochę dziwny, ale trzeba przyznać, całkiem sympatyczny. Najwyraźniej Sojusz Lewicy Demokratycznej, który poniósł całkowitą klęskę w ostatnich wyborach parlamentarnych, nie mówiąc już o wyborach prezydenckich, konsekwentnie walczy o odbudowanie swojego wizerunku.
Akcja stanowi przeciwwagę dla publikowanych w internecie wezwań do bojkotowania kebabowni. "W XX wieku ogłaszano bojkot żydowskich sklepów, dziś wzywa się, by nie kupować lub ” — czytamy na plakacie akcji.
Napięta sytuacja na tle rasowym trwa w Polsce od sylwestra, kiedy 21-letni mężczyzna został ugodzony nożem przez pracownika baru z kebabami. Do zamieszek doszło nie tylko w Ełku - przypadki napaści zaczęto zgłaszać w całej Polsce.
Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl
