
Władze Komitetu Obrony Demokracji zaapelowały do Mateusza Kijowskiego, by ustąpił ze stanowiska. Przyczyną są niejasności związane z fakturami, które firma Kijowskiego wystawiała KOD-owi. Wcześniej Kijowski zaprzeczał, by zarabiał na działalności w ruchu społecznym
O sprawie faktur media poinformowały na początku stycznia. Początkowo miały opiewać na kwotę 90 tys. zł za świadczenie usług informatycznych, potem okazało się, że kwota jest większa. Największe kontrowersje wzbudził fakt, że Kijowski wystawiał faktury KOD-owi, choć publicznie twierdził, że nie ma z działalności w ruchu ani grosza.
Jak wskazywali inni działacze KOD, pobieranie wynagrodzenia przy tak wielkim zaangażowaniu, które eliminuje możliwość pracy zarobkowej, byłoby normalne, ale w sytuacji transparentności. Redakcja naTemat zwróciła się do Mateusza Kijowskiego z prośbą o komentarz.
Dyskusja o przywództwie Kijowskiego trwa w KOD od miesięcy. Nasiliła się po 11 listopada, gdy lider KOD zadeklarował, że następnym razem chciałby świętować niepodległość z narodowcami.
źródło: onet.pl
