
Chcąc nie chcąc ocieplam wizerunek prezesa, chociaż to nie było moją intencją główną, chciałem raczej dokuczyć – powiedział w RMF FM Robert Górski, twórca "Ucha Prezesa". Satyryk zapowiedział z całkowitą pewnością, że jego serial nie trafi do żadnej telewizji i dalej będziemy oglądali go w sieci.
REKLAMA
Górski przy okazji "wytłumaczył się", dlaczego zamiast dokuczyć prezesowi, poprawił jego wizerunek. – Co by się nie powiedziało o panu prezesie, to go ociepla, bo ma tak kiepski wizerunek – uznał.
Komik przyznał ponadto, że nie zna osobiście Jarosława Kaczyńskiego, ale wydaje mu się, że to człowiek samotny. – Jest otoczony ludźmi, z którymi nie może porozmawiać, bo pozbył się na własne życzenie osób, które dorównywały mu intelektualnie, a teraz otacza się ludźmi, którzy nie wiedzą, że Katarzyna to caryca Rosji – zauważył.
Z drugiej strony dostało się też opozycji, a zwłaszcza Ryszardowi Petru. – Grzegorz Schetyna wyróżnia się takim, mam wrażenie, nie do końca szczerym uśmiechem. To polityk zakulisowy, nie ma cechy, która go wyróżnia. Pan Ryszard to co innego. On trochę gorzej sobie radzi z mediami, wystawia się na strzały z błędami. Najgorsze co można zrobić sobie to być śmiesznym – powiedział.
Taką samą łatę "śmiesznego człowieka" miał według Górskiego Komorowski i dlatego przegrał wybory prezydenckie.
Źródło: RMF FM
