Jak się okazuje, Zbigniew Ziobro jest chwalony w różnych środowiskach
Jak się okazuje, Zbigniew Ziobro jest chwalony w różnych środowiskach Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Minister sprawiedliwości lubi się stylizować na szeryfa, który walczy z niesprawiedliwością. Ciekawe, jak czuje się, kiedy jego działania oficjalnie popiera były gangster i najsłynniejszy polski świadek koronny. – Dzięki panu ministrowi Ziobrze coś drgnęło – powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską Jarosław Sokołowski ps. "Masa".

REKLAMA

"Masa" komentował w ten sposób zatrzymanie dawnych bossów mafii pruszkowskiej, m.in Janusza P. pseudonim "Parasol", Leszka D. pseudonim "Wańka" i Andrzeja Z. pseudonim "Słowik". Są podejrzani o wyłudzanie VAT i przestępstwa o charakterze kryminalnym. Według Sokołowskiego, obecne zatrzymania to żaden przypadek, a efekt jego współpracy z organami ścigania.

– Od trzech lat organizuję wywiad wokół grupy pruszkowskiej, bo mam tam starych kolegów z którymi utrzymuję znajomości, a poza tym te wszystkie informacje bardzo chętnie przekazują mi ludzie, którzy już się wypisali z tej bajki pod tytułem "Mafia pruszkowska". I też ich to raziło. Większość ludzi zmądrzała, dorosła i wzięła się za prawdziwą robotę, za prawdziwy biznes – powiedział "Masa".

– Od trzech lat informuję o tym organy ścigania i różne instytucje, ale wie pan, mury niechęci były. Natomiast teraz po zmianie rządu niby ten, powiem tak kolokwialnie, ch... PiS, jak to niektórzy twierdzą, no ale nie tak do końca, bo jedynie oni wzięli się za to solidnie, i dzięki panu ministrowi Ziobrze coś drgnęło – podkreślił.

"Masa" nie skończył jednak w tym miejscu. Pochwalił także działania policji i całego Prawa i Sprawiedliwości. – Dopiero teraz, za czasów PiS-u, to moim zdaniem, jeśli chodzi przynajmniej o wymiar sprawiedliwości, to jest "dobra zmiana". Co by nie mówić o tym PiS-ie, bo wiadomo, nie wszystkim pasują, ale jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości, to naprawdę widać, że coś robią – podkreślił.

źródło: Wirtualna Polska