
Przed nami najważniejsza noc filmowa w roku. Już za kilka godzin rozpocznie się gala rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, czyli po prostu Oscarów. Będzie to już 89. święto kina, które tradycyjnie będzie celebrowane w Dolby Theatre w Hollywood.
REKLAMA
Gala rozpocznie się o godz.19 czasu pacyficznego, co oznacza, że u nas będziemy mogli śledzić ją w nocy z niedzieli na poniedziałek. W polskiej telewizji zobaczymy ją na Canal+. Relacja zacznie się o godz. 1:55 i będzie odkodowana dla wszystkich abonentów nc+. Gospodynią oscarowej nocy w Polsce będzie Grażyna Torbicka. Prócz relacji telewizyjnej możemy liczyć też na najświeższe wiadomości na stronach orcars.org i oscars.go.com.
Jest wiele powodów, dla których wydarzenie budzi tyle emocji. W tym roku jednym z nich jest osoba prowadzącego, amerykańskiego komika Jimmy'ego Kimmela. Można się spodziewać, że słynący z ostrego języka Kimmel wróci do kwestii swojego wynagrodzenia za poprowadzenie gali rozdania Oscarów. Kilka miesięcy temu zdradził, że wynosi ono 15 tys. dolarów. — Myślę, że to nielegalne, żeby w ogóle nie płacić — żartował wówczas komik.
Wśród nominowanych filmów nie znajdziemy ani jednej polskiej produkcji - "Powidoki" Andrzeja Wajdy odpadły w przedbiegach, "Więzi" Zofii Kowalewskiej nie wyszły poza krótką listę. Największym faworytem do statuetki zarówno w najważniejszej kategorii Najlepszy Film, jak i wielu innych, jest musical w reżyserii Damiena Chazelle "La La Land" z Emmą Stone i Ryanem Goslingiem w rolach głównych. Film otrzymał aż 14 nominacji. O miano najlepszego filmu będzie walczyć z filmami: "Fences", "Aż do piekła", "Lion. Droga do domu", "Manchester by the Sea", "Moonlight", "Nowy początek", "Przełęcz ocalonych" oraz "Ukryte działania". Listę nominacji we wszystkich kategoriach znajdziecie tutaj.
Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl
