Jest śledztwo w sprawie wypadku z udziałem Antoniego Macierewicza, do którego doszło 25 stycznia w Lubiczu Dolnym.
Jest śledztwo w sprawie wypadku z udziałem Antoniego Macierewicza, do którego doszło 25 stycznia w Lubiczu Dolnym. Fot. Twitter.com

Jest prokuratorskie śledztwo dotyczące także drugiego z ostatnich wypadków z udziałem najważniejszych ludzi w państwie. Dział ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald wszczął śledztwo w sprawie nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym przez kierowcę Żandarmerii Wojskowej, który kierował jednym z aut tworzących kolumnę szefa MON Antoniego Macierewicza, gdy pod koniec lutego doszło do karambolu w Lubiczu Dolnym.

REKLAMA
Konieczność wszczęcia śledztwa w tej sprawie wynika z faktu, iż u jednej z osób poszkodowanych w tamtych wydarzeniach lekarze stwierdzili naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia trwający powyżej 7 dni. To zmusza śledczych do zakwalifikowania zderzenia jako wypadku drogowego, a nie kolizji, jak uważano wcześniej.
Przypomnijmy, iż do wypadku z udziałem kolumny wiozącej ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza z Torunia do Warszawy doszło 25 stycznia w Lubiczu Dolnym. Wracającemu z wykładu w należącej do imperium o. Tadeusza Rydzyka Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej ministrowi na szczęście nic się nie stało. Po kilku chwilach opuścił on miejsce zdarzenia i innym autem udał się do Filharmonii Warszawskiej na galę wręczenia Jarosławowi Kaczyńskiego tytułu "Człowieka Wolności".

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

źródło: RMF FM