Zakaz aborcji i 500+ nowymi polskimi towarami eksportowymi. Polacy próbują przeforsować PiS-owskie pomysły na Litwie

Polscy politycy z Litwy chcą kopiować pomysły PiS.
Polscy politycy z Litwy chcą kopiować pomysły PiS. Fot. YouTube.com/WilnotekaLT
Litewski polityk reprezentujący polską mniejszość Waldemar Tomaszewski zapatrzył się na partię Jarosława Kaczyńskiego. Domaga się więc na Litwie prawie całkowitego zakazu aborcji. Chce też, by państwo litewskie wypłacało dodatek na dzieci. – Dzięki ustawie 500+ w sąsiedniej Polsce znacznie spadło ubóstwo i wzrosła liczba urodzeń – twierdzi Tomaszewski.


Niewątpliwe "sukcesy" polityków Prawa i Sprawiedliwości są inspiracją dla podobnych działań w innych częściach Europy. Na razie mogą pochwalić się, że zainspirowali polskiego polityka z Litwy. Europoseł i szef Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Waldemar Tomaszewski domaga się prawie całkowitego zakazu aborcji. Dopuszczalna byłaby tylko w przypadkach, gdy stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety i gdy ciąża przychodzi o wyniku przestępstwa. Gdyby polska ustawa została przyjęta, litewskiemu lekarzowi za wykonanie zabiegu groziłoby do trzech lat za kratami. Obecne przepisy aborcyjne na Litwie są dużo bardziej liberalne.

– Nie tolerujemy żadnej przemocy, żadnych przejawów polityki śmierci. Ci sami ludzie, którzy walczą z przemocą wobec dzieci, mówią o eutanazji, biorą udział w marszach popierających aborcję. Brakuje podstawowego kierunku. Należy rozważyć przyjęcie ustawy o ochronie życia w prenatalnym stadium, wzmacniać ogólną kulturę ochrony życia w naszym kraju – wtóruje Tomaszewskiemu inna polska posłanka, Rita Tamašunienė.

Projekt ustawy ma w marcu trafić pod obrady litewskiego parlamentu. Wniosek polskich posłów będzie opiniował m.in. minister zdrowia Aurelijus Veryga, który już jednoznacznie przeciwstawił się pomysłowi zmiany przepisów. Posłowie Akcji od lat domagają się zakazu aborcji. Ostatnia próba zmiany prawa miała miejsce w 2013 roku, ale zablokowała ją większość litewskich posłów. Tomaszewski oskarżył ich wówczas o "sowieckie metody" walki.


Co ciekaw, pomysł zakazu aborcji to nie jedyny import znad Wisły. Waldemar Tomaszewski chce wzorem PiS-owskiego programu Rodzina 500+ wprowadzić dodatek dla dzieci. Powoływał się przy tym na dane, o których mylnej interpretacji, jako sukces u PiS już w naTemat pisaliśmy.

Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl

źródło: zw.lt, liberties.eu
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem
0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
SONDAŻ 0 0PiS jednak nie jest teflonowe? Tąpnięcie poparcia po wybuchu afery Piebiaka