
Dość złośliwości internautów! Wytykali, że Beata Szydło zniknęła na spotkaniu głów państw z papieżem Franciszkiem, i proszę... To nowe "family foto” przywódców Europy pokazuje, że premier Polski jest doskonale widoczna. Może nawet za bardzo.
REKLAMA
Obchody 60-lecia Traktatów Rzymskich unijni przywódcy rozpoczęli od wizyty w Watykanie. Polska, która wstała z kolan, powinna być co najmniej z prawej strony papieża Franciszka. W pierwszym szeregu jej nie znajdziemy, i w drugim trudno dostrzec. Ustawiona za plecami europejskich przywódców premier Beata Szydło musiała nieźle się nagimnastykować, aby było ją widać na wspólnej fotografii z papieżem Franciszkiem.
Być może, któryś ze współpracowników pani premier poradził zmianę taktyki. Teraz nie ginie w tłumie, nawet, gdy dalej stoi z tyłu. Kolor jej żakietu przyćmił nawet Angelę Merkel, która również wybrała jasną kreację.
Najbardziej jednak widoczna była dzięki Donaldowi Tuskowi. Jego gest świadczy o klasie polityka. W Rzymie premier Polski mówiła jednym głosem, jak reszta przywódców Europy. Podpisała Deklarację Rzymską. – To początek drogi zmian, które muszą nastąpić w Unii Europejskiej, dla Polski najważniejsze jest potwierdzenie jedności i woli państw UE, byśmy razem budowali naszą przyszłość – powiedziała premier Szydło po podpisaniu deklaracji. Na nowym wspólnym zdjęciu przywódców jest doskonale widoczna. Kolor żakietu wzbudził komentarze internautów.
Wczoraj premier #Szydlo niewidoczna na zdjęciu. Zadzwonił prezes z instrukcja "masz być widoczna" #KochamCieEuropo #EU60 #Rzym pic.twitter.com/mRglPCtUFP
— Kamil Oździński
Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl
