Antoni Macierewicz wyprowadza polskie wojsko z Eurokorpusu? "Prokurator powinien się nim zająć z powodu zdrady"

Zdaniem opozycji Macierewicz dopuścił się zdrady.
Zdaniem opozycji Macierewicz dopuścił się zdrady. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
Jak nieoficjalnie poinformowało RMF FM, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz wycofuje Polskę z Eurokorpusu. To o tyle niewiarygodne, że przez lata zabiegaliśmy o to, żeby nas do tego europejskiego projektu wojskowego przyjąć. Za dwa lata mieliśmy rotacyjnie objąć dowództwo nad tą formacją.


Eurokorpus to formacja licząca obecnie około 65 tys.żołnierzy z całej Unii Europejskiej. W tym roku Polska miała stać się krajem ramowym, czyli takim, który ma prawa pełnoprawnego członka. Może brać udział przy podejmowaniu kluczowych decyzji, którego głos jest liczony podczas planowania przyszłych działań. Za dwa lata to właśnie Polska miała pełnić dowodzenie korpusem.
Tymczasem minister Antoni Macierewicz miał podobno dziś poinformować, że podjął decyzję o wycofaniu się Polski z Eurokorpusu. Wkrótce ma się rozpocząć akcja odwołania wszystkich 120 oficerów, którzy dziś pełnią różne funkcje w korpusie. Minister tłumaczy to zbyt wysokimi kosztami, które trzeba ponieść z tytułu uczestnictwa w tym unijnym przedsięwzięciu.
Informacja podziałała na polityków opozycji niczym czerwona płachta na byka. Otwarcie mówią o tym, że Macierewiczem powinien zająć się prokurator. Zarzut zdrady Polski wysuwa między innymi rzecznik Platformy Obywatelskiej poseł Jan Grabiec.
Opozycja od miesięcy grzmi o tym, że Antoni Macierewicz powoli ale systematycznie rozmontowuje polską armię. Zerwał kontrakt na śmigłowce dla armii. I choć wielokrotnie obiecywał nowe helikoptery, to do dziś nie ma ani jednej maszyny. Nie rozpisano nawet nowego kontraktu. Sytuacja w polskiej marynarce jest katastrofalna, większość jednostek jest przestarzała i nie ma planów ich modernizacji. Z wojska odchodzą najlepsi i najbardziej doświadczeni oficerowie, którzy nie zgadzają się decyzjami ministra. Jeśli do tego dorzucić faktyczny demontaż największej polskiej dywizji pancernej i dzisiejszą decyzję o wyjściu z Eurokorpusu, to należy się spodziewać, że zarzuty zdrady będą pojawiać się jeszcze częściej.
O ile to prawda. Nieoficjalną wiadomość podaną przez RMF FM skomentował już wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. – To nieprawdziwa informacja, nie warto jej komentować. Nie jest oparta na faktach – stwierdził wiceszef MON w TVN24. Co innego jednak twierdzą zachodnie agencje informacyjne, które powołując się na wypowiedź pułkownika Vincenta Dalmau informację o opuszczeniu przez Polskę eurokorpusu podają jako fakt potwierdzony u źródła.


Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl

źródło: RMF FM