
Pojawiają się kolejne sensacyjne doniesienia tygodnika "Polityka". Z ustaleń tej redakcji wynika, iż w stanie rozkładu jest elitarna niegdyś jednostka GROM. W ciągu zaledwie kilku miesięcy z tej formacji miały odejść aż 74 osoby. W GROM to niebagatelne osłabienie, gdyż jednostkę tworzy zaledwie kilkuset żołnierzy. Jakie są powody odejść? Informatorzy "Polityki" twierdzą, że GROM-owcy nie mogą dłużej znieść tego, co funduje im wiceprezes PiS i szef MON Antoni Macierewicz.
REKLAMA
Najlepszą motywacją do odejścia z GROM jest podobno dążenie Antoniego Macierewicza do bezpośredniego podporządkowania sobie nie tylko Wojsk Obrony Terytorialnej, ale i profesjonalistów z wojsk specjalnych. Na upadek morale w GROM miały również wpłynąć ciągłe roszady kadrowe w Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych. Znakomicie wyszkoleni operatorzy GROM nie chcą też stać się instruktorami dla militarnej "dobrej zmiany" z WOT.
Przypomnijmy, iż to nie jedyny materiał o zatrważającym stanie Wojska Polskiego i wynikających z tego zagrożeniach dla Polaków, o którym donosi "Polityka". Wcześniej opinię publiczną zszokowały informacje o kulisach demontażu polskiego kontrwywiadu. Tygodnik dotarł do alarmującego raportu brytyjskiego wywiadu na temat sytuacji w Polsce. "Efektem obecnych czystek przeprowadzanych przez polskie władze są masowe próby infiltracji ze strony rosyjskich służb, które chcą umieścić jak najwięcej swych ludzi w polskiej administracji. Polska przestaje być sojusznikiem w obliczu wyzwań ze strony Rosji i staje się zagrożeniem dla całej naszej wspólnoty" – tak eksperci ze słynnego MI-6 ostrzegali sojuszników z NATO.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
źródło: "Polityka"
