
Czy uczestnicy planowanego w podgdańskich Kolbudach XXXI Zjazdu Polskich Muzułmanów staną się celem działań rasistowskich? Takie obawy rodzą informacje rozpowszechniane przez sympatyków skrajnie prawicowej organizacji Polska Liga Obrony. "22 km od Gdańska odbędzie się zjazd muzioli z naszego kraju (...) Ja i kilku znajomych się tam tez wybieramy" – w ten sposób skrzykuje się środowisko islamofobów.
REKLAMA
Latem w Kolbudach zaplanowano doroczny zjazd polskich muzułmanów. Tegorocznym hasłem tej imprezy jest "Muzułmanin, otwarty i pożyteczny". "W programie znajdziecie szereg interesujących wykładów i paneli dyskusyjnych. Jak co roku nie zapomnimy również o naszych najmłodszych uczestnikach, dla których organizatorzy przygotowali specjalny blok zajęć i dodatkowych atrakcji" – zachęcają organizatorzy. Bo zjazd to nie tylko święto polskich muzułmanów, ale i okazja do poznania ich kultury przez osoby, które nigdy nie spotkały wyznawców Allaha na żywo lub nie miały odwagi z nimi porozmawiać.
Niestety rodzą się obawy, iż muzułmańska impreza pod Gdańskiem może zostać zmieniona w święto ksenofobii i rasizmu. Na to wskazuje "zaproszenie" dla osób o islamofobicznych poglądach, które opublikował na Facebooku znany w sieci sympatyk Polskiej Ligii Obrony Dariusz Mazurek. "Jeśli ktoś z Was chciałby zobaczyć tak zwanym (pisownia oryginalna – red.) polskich muzułmanów w ilości kilkuset osób jednym miejscu to informuję. W dniach od 28 do 31 lipca w miejscowości Kolbudy, które są 22 km od Gdańska odbędzie się zjazd muzioli z naszego kraju w tej miejscowości. Ja i kilku znajomych się tam tez wybieramy" – napisał.
Jak wielokrotnie informowaliśmy w naTemat, Polska Liga Obrony od lat stara się szykanować wyznawców islamu. W trakcie kampanii wyborczej w 2015 roku ci zwolennicy skrajnej prawicy postulowali m.in. stworzenie Krajowego Rejestru Muzułmanów, w którym chcieli zamieszczać zdjęcia i pełne dane polskich muzułmanów. "Będziecie mieli w kraju taki dżihad, jaki zrobił Jan III Sobieski pod Wiedniem" – grozili muzułmanom podczas jednego z protestów. Działacze Polskiej Ligi Obrony dali się też poznać z rasistowskich ataków na meczety.