
8 maja, niecały miesiąc po dymisji znanego protegowanego ministra Antoniego Macierewicza, MON ujawnił ile zarabiał Bartłomiej Misiewicz. Informację w imieniu resortu przygotował wiceminister Bartosz Kownacki. To odpowiedź na pytanie grupy posłów Platformy Obywatelskiej z 27 marca.
Pismo polityków Platformy zawierało dwa pytania do ministra obrony narodowej. Pierwsze było prośbą o wykaz stanowisk Bartłomieja Misiewicza w MON i kontrolowanych przez nie spółkach (wraz z datami). Drugie dotyczyło zarobków pracownika Macierewicza w każdym z państwowych miejsc pracy.

Ponad miesiąc po zadaniu tych dwóch pytań, odpowiedź wystosował wiceminister Bartosz Kownacki. Od 16 listopada 2015 r. do dnia 31 marca 2017 r. Misiewicz otrzymywał łącznie 12 001,24 zł miesięcznie (wynagrodzenie zasadnicze – 6 070,00 zł, dodatek funkcyjny – 1 810,00 zł, dodatek specjalny – 4 121,24 zł). Z kolei od 1 do 14 kwietnia 2017 r. Misiewicz był asystentem politycznym ministra Antoniego Macierewicza - wiceminister Kownacki napisał, że "wynagrodzenie na stanowisku asystenta politycznego wynosi od 2 590 zł do 3 170 zł".
Wiceminister Kownacki nie odpowiedział na pytanie o zarobki Misiewicza w "miejscach nadzorowanych przez MON", a więc m.in spółkach skarbu państwa. Polityk napisał jedynie, że Misiewicz nie jest już zatrudniony w żadnym miejscu związanym z ministerstwem obrony narodowej.

