Poseł PO Sławomir Nitras zrobił zdjęcie samochodu posła PiS i umieścił na Facebooku.
Poseł PO Sławomir Nitras zrobił zdjęcie samochodu posła PiS i umieścił na Facebooku. Fot. Screen/Facebook/Sławomir Nitras

Dopiero była afera z limuzyną minister edukacji, która stanęła na miejscu dla niepełnosprawnych, podobnie zresztą, jak wcześniej zaparkował swoje auto minister Gowin. Potem pojawiły się zdjęcia radnej PO z Warszawy, która stawia samochód na dwóch miejscach. Teraz doszło cinquecento posła PiS, Krzysztofa Zaremby.

REKLAMA
Zdjęcia zrobił i zamieścił na Facebooku poseł PO Sławomir Nitras. Opatrzył je również stosownym komentarzem: "W Sejmie mamy piękną zieleń. Poseł Krzysztof Zaremba z PIS ma tak wielkie auto, że się na normalnym miejscu nie zmieścił. Czy nie można normalnie? Nie brakuje wolnych miejsc parkingowych. Chyba, że parafrazując Słonimskiego - Pan poseł może wszędzie".
Zdjęcia rozbawiły internautów. "A wystarczyło zaparkować na szerokim miejscu dla niepełnosprawnych", "Co się czepiacie, przynajmniej stoi na parkingu , a nie na środku ulicy" – kpią na profilu posła.
Czy to jednak na pewno jego auto? Sławomir Nitras powiedział TVN Warszawa, że zna je doskonale, gdyż z posłem pochodzą z tej samej miejscowości. Sam Zaremba, pytany przez tę stację, zareagował dość impulsywnie. Najpierw odpowiedział tylko: " Bez komentarza, dziękuję, do widzenia".
W kolejnym smsie zasugerował, by stacja zajęła się Nitrasem. "Proponuję zająć się wyczynami na drodze Cyrulika z Połczyna czyli Nitrasa. Cofanie na autostradzie w Niemczech i rozbicie samochodu przewodniczącego sejmiku zachodniopomorskiego w Szczecinie" – napisał. Dodał jeszcze, że poseł zasłonił się paszportem dyplomatycznym.
Sytuacja miała miejsce prawie 10 lat temu, Nitras mówił potem, że żałuje.
TVN Warszawa pokazał też, jak parkuje radna PO z Warszawy.
Przypomnijmy, jak z kolei parkowało służbowe auto minister Anny Zalewskiej. "Arogancja level hard" – pisaliśmy w naTemat.