Dzieci Młynarskiego twierdzą, że TVP planuje koncert ku pamięci ich ojca w Opolu - nie zgadzają się.
Dzieci Młynarskiego twierdzą, że TVP planuje koncert ku pamięci ich ojca w Opolu - nie zgadzają się. Fot. Michał Grocholski / Agencja Gazeta

Plan festiwalu w Opolu rozłazi się w szwach jak stara kapota. Po rezygnacji około 10 wykonawców, mających być jego gwiazdami, z imprezy wypada gwoźdź programu. Rodzina i spadkobiercy kompozytora Wojciech Młynarskiego protestuje przeciwko planowanemu koncertowi poświęconemu jego twórczości. Agata, Paulina i Jan Młynarscy informują, że TVP planuje wydarzenie, a jak dotąd nie uzgodniła tego z nimi. Tymczasem to Młynarscy są właścicielami praw do utworów. Pracownik TVP ujawnia nam kulisy sprawy.

REKLAMA
"W związku ze zbliżającym się 54. Krajowym Festiwalem Piosenki Polskiej w Opolu, z którym nasz Tata był związany przez całe swoje artystyczne życie, czujemy się w obowiązku powiadomić wielbicieli jego twórczości o tym, że o planowanym przez TVP koncercie poświęconym piosenkom Wojciecha Młynarskiego dowiadujemy się jako ostatni, nieoficjalną drogą" – wyjaśniają Młynarscy. Jak dotąd TVP nie poprosiło rodzeństwa o zgodę na wykorzystanie utworów zmarłego artysty.
Jako że 54. KFPP rozpoczyna się już 3 czerwca, a kolejni artyści odwołują udział, Jackowi Kurskiemu pali się chyba grunt pod nogami. Młynarscy o tym nie piszą, ale łatwo domyślić się, że nie godzą się na ratowanie festiwalu spuścizną ojca. "(...) Nie wyobrażamy sobie, aby w tak krótkim terminie mógł powstać koncert, spełniający wymagania zgodne z artystycznym i profesjonalnym poziomem reprezentowanym przez naszego Ojca" – czytamy. – Od jego śmierci minęły zaledwie 2 miesiące. Prosimy o uszanowanie żałoby, w której pozostajemy" – apelują dzieci Młynarskiego.
Oświadczenie pojawiło się jednocześnie na oficjalnych profilach Wojciecha Młynarskiego, jego córek: Agaty i Pauliny oraz syna Jana. "Mam nadzieję, że uszanowana zostanie nasza prośba i wola Taty. Ufam też, że kiedyś spotkamy się w Opolu na koncercie, na jaki Tata naprawdę zasługuje" – dodała Agata Młynarska.
Czy rzeczywiście TVP planowała koncert? Pracownik telewizji, chcący zachować anonimowość, mówi nam, że tak. – Ale po tym jak się siostry Młynarskie nie zgodziły, to zrezygnowano z niego – wyjaśnia. – A miał odbyć się przed występem Jana Pietrzaka, sam Pietrzak był jednak temu przeciwny – dodaje. Twierdzi także, że w planach była raczej składanka przebojów Młynarskiego w Debiutach. Władze TVP pomyślały o tym w piątek 19 maja. – Obdzwonili artystów - nikt się nie zgodził – słyszymy.