Grzegorz Kramer tym razem celnie uderzył w Krystynę Pawłowicz i wyznawane przez nią "wartości chrześcijańskie".
Grzegorz Kramer tym razem celnie uderzył w Krystynę Pawłowicz i wyznawane przez nią "wartości chrześcijańskie". Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Gdzieś na pograniczu dyskusji o tym, czy przyjmować w Polsce uchodźców toczy się dyskusja na temat wartości chrześcijańskich. Jezuita Grzegorz Kramer zastanawia się, jak posłanka Pawłowicz może spojrzeć na siebie w lustrze, jeśli odmawia pomocy potrzebującym.

REKLAMA
Dwa dni temu Krystyna Pawłowicz napisała na Facebooku, że "humanitarne korytarze to islamska inwazja na Polskę przez katolickie zakrystie. Posłanka sama nie wymyśliła tego hasła, uznała je jednak za na tyle udane, ze chętnie zacytowała na swoim profilu. Grzegorz Kramer nie mógł pozostawić tego wpisu bez komentarza.
O duchownym można powiedzieć, że jest strażnikiem naszych sumień., Nie raz już dał dowód tego, ze walczy z głupotą, zakłamaniem i hipokryzją Polaków. Nie inaczej jest tym razem. Kramer pyta posłankę, jak ktoś, kto pisze o obronie wartości chrześcijańskich może jednocześnie pisać "takie rzeczy" o uchodźcach?
Jak do tej pory nie doczekał się odpowiedzi ze strony posłanki. Internauci podpowiadają, że dla wielu ludzi bycie katolikiem oznacza tylko klepanie pacierzy co niedziela. Inni radzą, żeby ksiądz nie wchodził z posłanką Prawa i Sprawiedliwości w polemikę, bo nie ma co liczyć na merytoryczne i mądre wypowiedzi z drugiej strony. Ktoś inny stwierdza, że Krystyna Pawłowicz zamiast z księdzem powinna porozmawiać z lekarzem psychiatrą.
Inni prorokują, że ksiądz Kramer wkrótce zostanie wyklęty przez Prawo i Sprawiedliwość, obłożony ekskomuniką przez ojca Rydzyka i zesłany na peryferia wspólnoty katolickiej.