
Przed rokiem fundacja Jurka Owsiaka też miała podobny problem – również tuż przed samym festiwalem policja uznała, iż Przystanek Woodstock jest imprezą podwyższonego ryzyka. Impreza się odbyła, nic się nie stało. Teraz szef MSWiA przyznał, że w tym roku sytuacja wygląda identycznie, choć określa to nieco inaczej.
– W tym roku opinia też będzie negatywna – oświadczył rano Mariusz Błaszczak w Polskim Radiu. Do kwestii organizacji festiwalu minister wplótł wątki polityczne. Jak pisaliśmy w naTemat, Jurka Owsiaka Błaszczak określił jako "kogoś, kto bardzo wyraźnie związany jest z totalną opozycją".
Do Kostrzyna nad Odrą co roku przyjeżdżają nie dziesiątki, a wręcz setki osób. Wielu z nich po słowach Błaszczaka zadawało sobie pytanie, czy stanowisko policji oznacza, iż w tym roku Przystanek Woodstock się nie odbędzie. Mamy w tej sprawie odpowiedź Jurka Owsiaka. Uspokajającą. Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy napisał długi list do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jego treść zamieścił na stronach internetowych festiwalu.
Jerzy Owsiak
w oświadczeniu ws. bezpieczeństwa Przystanku Woodstock
Dalej Owsiak zwraca uwagę na istotną różnicę w tym, co mówi policja, a co twierdzi minister. Potwierdza, że Komenda Miejska Policji w Gorzowie wydała opinię dotyczącą tegorocznego Festiwalu. Ale... "Nie jest ona – jak Pan mówi negatywna – jest ona taka sama jak rok temu. Mówi ona o podejmowanych przygotowaniach i przewidywanych zagrożeniach" – pisze Jurek Owsiak do Mariusza Błaszczaka. Podkreśla przy tym, że rozumie, iż "w ciągu 22 lat istnienia naszego Festiwalu – Europa zmieniła się", dziękuje za decyzję o tym, iż przy zabezpieczeniu Przystanku Woodstock pracować będzie co najmniej 1570 policjantów i zapewnia, że organizatorzy wprowadzą kilka ważnych zmian poprawiających bezpieczeństwo.

Tak jak przed rokiem, teren do zabawy przed scenami będzie ogrodzony. Tam będzie obowiązywał zakaz wnoszenia napojów i plecaków. Parkingi dla samochodów będą wytyczone w nowych miejscach, daleko od stref zabawy. Wzmocnione zostaną kontrole przy drogach prowadzących na festiwal.
Do politycznych zarzutów Mariusza Błaszczaka szef WOŚP odniósł się dopiero pod koniec listu. I to bardzo krótko: "Panie Ministrze! Bardzo proszę w swoich wypowiedziach nie upolityczniać Festiwalu. Przystanek Woodstock jest dla wszystkich i ze wszystkimi".
