
Wojna o tabletkę ellaOne trwała w naszym kraju kilkanaście miesięcy. Wreszcie głosami większości rządzącej, Sejm przyjął ustawę wprowadzającą ograniczenia w antykoncepcji awaryjnej dla kobiet. Ale jeśli komuś wydawało się, że to koniec batalii, bardzo grubo się pomylił.
- pigułka ellaOne zawiera nie tyle hormon, ale modulator receptorów progesteronowych (octan uliprystalu),
- octan uliprystalu łączy się z receptorami, z którymi zwyczajowo wiąże się progesteron, co ogranicza wpływ tego hormonu na organizm.
- pigułka opóźnia uwolnienie komórki jajowej (owulację). Do czasu wystąpienia owulacji, sperma nie jest zdolna do zapłodnienia komórki jajowej. Pigułka nie zabija zabija zarodka
- pigułka nie zaburza płodności w kolejnych cyklach miesiączkowych
