Bielsko-Biała. Poseł Stanisław Pięta podczas marszu ONR - "Żołnierze wyklęci część waszej pamięci"
Bielsko-Biała. Poseł Stanisław Pięta podczas marszu ONR - "Żołnierze wyklęci część waszej pamięci" Fot. Agnieszka Morcinek / Agencja Gazeta

Najpierw Stanisław Pięta otwarcie przyznał, że nie "daje na WOŚP". Ale chwilę później w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem poseł PiS przyznał: – Nie broniłbym się, gdyby do mojego leczenia wykorzystano sprzęt z serduszkiem WOŚP, ale dla mnie postać Owsiaka, który robił karierę w mediach za czasów PRL, jest niejednoznaczna.

REKLAMA
Nizinkiewicz zapytał posła PiS, członka komisji ds. Amber Gold, m.in. o przesłuchanie Michała Tuska przed tą komisją, poruszył także wątek Przystanku Woodstock.
Dziennikarz "Rzeczpospolitej" dopytał posła Piętę o to, czy TVP powinna informować o akcjach Wielkiej Orkiestry  Świątecznej Pomocy. Kilka dni temu Jerzy Owsiak oburzył się, że na konferencji dotyczącej zakupu sprzętu za pieniądze zebrane podczas ostatniego finału WOŚP, nie zjawili się dziennikarze TVP.
– Nie widzę takiej potrzeby. Owsiak ma skonkretyzowane poglądy i moim zdaniem wykorzystuje charytatywną akcję dla politycznych celów. W mojej ocenie Owsiak jest politycznym celebrytą – odparł Stanisław Pięta. Na kolejne pytanie odpowiedział wprost, że nie przekazuje żadnych pieniędzy na zbiórkę WOŚP.
– Nie chciałby pan być leczony sprzętem kupionym przez WOŚP? – dociekał dziennikarz.
Stanisław Pięta
poseł PiS

Nie broniłbym się, gdyby do mojego leczenia wykorzystano sprzęt z serduszkiem WOŚP, ale dla mnie postać Owsiaka, który robił karierę w mediach za czasów PRL, jest niejednoznaczna. Czytaj więcej

Nie od dziś wiadomo, że obecna władza – delikatnie rzecz ujmując – ma negatywny stosunek do Jerzego Owsiaka i jego inicjatyw: Przystanku Woodstock i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Najpierw TVP nie była zainteresowana wsparciem WOŚP, a tegoroczny finał pierwszy raz w historii został zorganizowany przez TVN. Później telewizja publiczna unikała informowania o zbiórce. Posuwała się nawet jeszcze dalej. W jednym z materiałów politycznych – niezwiązanym z 25. finałem – zamazano serduszko WOŚP, które miał na kurtce poseł PO Arkadiusz Myrcha.
źródło: Rp.pl