
Generał Mirosław Różański, który był dziś gościem u Moniki Olejnik w programie "Kropka nad i" na antenie TVN24 wyraża zaniepokojenie sytuacją w polskiej armii. Szczególnie krytycznie ten ceniony dowódca odniósł się do poziomu wyszkolenia żołnierzy Wojsk obrony Terytorialnej, którzy podlegają ministrowi obrony Antoniemu Macierewiczowi.
REKLAMA
– Żołnierzem jest się cały czas. Brakuje mi bezpośredniego kontaktu z armią, ale obserwuję to, co się dzieje – zapewniał gen. Mirosław Różański. Gość Moniki Olejnik podkreślał, że jest dumy z żołnierzy, którzy z poświęceniem realizują stawiane im cele na różnego rodzaju misjach, ale niepokoją go pewne decyzje polityczne.
Generał Różański mówił, że jest zwolennikiem budowania formacji typu Wojsk Obrony Terytorialnej, ale nie na takich zasadach, że odbywa się to kosztem wojsk operacyjnych. Niepokoi go też poziom wyszkolenia oddziałów WOT. – Mam wątpliwości, czy oni będą potrafili obsługiwać systemy uzbrojenia – zastanawiał się gość "Kropki nad i".
Były dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych odniósł się też do doniesień prasowych dotyczących zapowiedzi dowódcy WOT o ściganiu w sądach tych, którzy źle mówią o jego podwładnych. – Kukuła niech walczy o dobre imię formacji poprzez dobre przygotowanie. Jeśli na najbliższych manewrach te trzy brygady zostaną pokazane jako pełnowartościowi żołnierze ,to będzie najlepsza forma obrony – zapewniał gen.Różański.
źródło: TVN24
