
Lech Wałęsa i Władysław Frasyniuk zapowiadają, że podczas najbliższego wiecu PiS 10 lipca ramię w ramię staną przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu, który z tragicznej śmierci 96 osób co miesiąc robi polityczny spektakl. Były prezydent i legenda "Solidarności" we wspólnym liście wyjaśniają, dlaczego opór wobec władzy jest taki ważny.
Władysław Frasyniuk już raz stanął naprzeciwko wiecu PiS zmierzającego pod Pałac Prezydencki. Dokładnie mówiąc nie tyle stanął, co usiadł na jezdni na znak protestu przeciwko upartyjnieniu katastrofy smoleńskiej. Policja wyniosłaWładysława Frasyniuka z jezdni, podobnie jak wielu innych protestujących. Zdjęcia, jak funkcjonariusze wynoszą legendę Solidarności przypominały sceny, jakie niektórzy zapamiętali z okresu walki z komunizmem.
Lech Wałęsa, Władysław Frasyniuk
List otwarty do obywateli Polski
Musiały obudzić wspomnienia i wzbudziły złość u byłego prezydenta Lecha Wałęsy, który kilka dni temu zapowiedział, że również weźmie udział w najbliższym proteście na Krakowskim Przedmieściu. A teraz wspólnie z Frasyniukiem w liście otwartym wyjaśnia, dlaczego będą blokować wiec PiS pod Pałacem Prezydenckim.
Lech Wałęsa, Władysław Frasyniuk
List otwarty do obywateli
Autorzy listu piszą o antydemokratycznych i niekonstytucyjnych decyzjach rządu PiS. Wyjaśniają, że chcą stanąć w obronie demokratycznego państwa, nie zgadzają się na ograniczenia swobód obywatelskich ani na to, żeby PiS wyprowadził Polskę z Unii Europejskiej. Przede wszystkim jednak Wałęsa i Frasyniuk chcą protestować przeciwko zamienianiu w partyjne show tragicznej śmierci prezydenta RP, jego żony i 94 innych pasażerów.
źródło: "Obywatele RP"
