Marszałek Senatu Stanisław Karczewski twierdzi, że Sejm i Senat przyjęły ten sam projekt ustawy.
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski twierdzi, że Sejm i Senat przyjęły ten sam projekt ustawy. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Cały niedzielny wieczór media żyły dzisiejszą czołówką "Dziennika Gazety Prawnej", który twierdzi, że senatorowie PiS przez pomyłkę przegłosowali inną ustawę o Sądzie Najwyższym niż Sejm. "To nie ASZdziennik" – pisaliśmy w naTemat. W Senacie bardzo szybko sprawdzili te doniesienia. A marszałek Stanisław Karczewski jeszcze w nocy ogłosił w sieci wyniki tego "dochodzenia".

REKLAMA
Najpierw Stanisław Karczewski na Twitterze poinformował, że w ustawie o Sądzie Najwyższym jest "drobna pomyłka". A konkretnie chodziło o "różnice w zapisie o ilości kandydatów na prezesa". Później zaś w rozmowie z Polską Agencją Prasową marszałek Senatu stwierdził, że doniesienia "Dziennika Gazety Prawnej" są sprawdzane, ale on jest niemal w stu procentach pewien, że było zupełnie inaczej. – Mam 98-procentową pewność, że wszystko jest w porządku, a te dwa procent w tej chwili sprawdzamy – zapewniał Karczewski.
Niedługo potem ogłosił na Twitterze: "Sprawdziliśmy. 100 pewności. Tekst ustawy o #SN w Sejmie i Senacie tożsamy".
"Gazeta Prawna" ustaliła – więcej pisaliśmy i tym tutaj – że Sejm i Senat głosowały nad innymi projektami ustawy o Sądzie Najwyższym. Oba mają się różnić w 11 miejscach. "Napiszcie wprost, że kłamią" – krzyczeli w sieci zwolennicy partii rządzącej.
Szef Kancelarii Senatu natychmiast dał do zrozumienia, że gazeta może mieć teraz problemy. "Jutro polecę radcom prawnym podjęcie odpowiednich kroków prawnych" – napisał na Twitterze. Informacje gazety określone jako "nieścisłe i nieprecyzyjne".
Ustawa o Sądzie Najwyższym i dwie inne: o ustroju sądów powszechnych i Krajowej Radzie Sądownictwa czekają na podpis prezydenta Andrzej Dudy.
Rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński w sobotę dał opozycji i protestującym przeciwko upolitycznieniu sądów nadzieję. Przyznał, że Andrzej Duda dostrzega, iż "podczas prac nad ustawą w Sejmie, w jakiś sposób trochę z winy posłów nie dochowano pewnej prawidłowości legislacyjnej". Dziś prezydent ma się spotkać z Pierwszą Prezes SN prof. Małgorzaty Gersdorf oraz przewodniczącym Krajowej Rady Sądownictwa Dariuszem Zawistowskim.