
Wypuszczanie kolejnych taśm z restauracji "Sowa&Przyjaciele" przez telewizję publiczną zaczyna przypominać brazylijską telenowelę. Kolejnego weekendowego odcinka z Grzegorzem Schetyną w roli głównej, nie omieszkała skomentować poseł, dziennikarka, Joanna Lichocka. Sam zainteresowany odniósł się do tego znad... grillowanej karkówki i kaszanki.
REKLAMA
Na najnowszym nagraniu można usłyszeć rozmowę ówczesnego szefa MSZ Radosława Sikorskiego i prezesa Orlenu Jacka Krawca. Rozmowy dotyczyły m.in. obecnego szefa PO Grzegorza Schetynę, którego Sikorski nazwał „żulikiem bez poglądów”. Ponadto, ówczesny szef dyplomacji stwierdził, że objęcie przez Schetynę stanowiska szefa sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych tak naprawdę „było motywowane tylko tym, że ma osobne biuro w osobnym budynku”. I właśnie do tych słów odniosła się posłanka Joanna Lichocka, która twierdzi, że Grzegorz Schetyna na stanowisku przewodniczącego komisji szkodzi Polsce. – Grzegorz Schetyna, w mojej opinii, to stanowisko szefa Komisji Spraw Zagranicznych wykorzystuje do działania przeciw Polsce i w imię partykularnych interesów. Jako szef Komisji Spraw Zagranicznych rozpowszechnia bardzo niekorzystne dla Polski informacje w kontaktach międzynarodowych. To stanowisko umożliwia mu szerokie kontakty międzynarodowe i działalność – w moim przekonaniu – antypolską – skomentowała posłanka.
Co prawda nie wiadomo, w jaki konkretnie sposób przewodniczący Platformy Obywatelskiej szkodzi naszemu krajowi, ale każdy argument jest dobry, aby skrytykować opozycję. Kolejne nagrania z restauracji? Aż żal byłoby nie skorzystać.
Komentarz Grzegorza Schetyny do podsłuchanych rozmów jest krótki: Pozdro z grilla. Kolejne odcinki serialu "PO u Sowy&Przyjaciół" są już nużące, ale trzeba przyznać, że potrafią polityków PO jeszcze zaskoczyć. I chyba nie był to ostatni raz.
źródło: radiomaryja.pl
