Wstrząsająca konferencja wdowy po adm. Karwecie. "W trumnie były worki na śmieci i szczątki 8 osób"

Konferencja żony ofiary katastrofy smoleńskiej. Co powiedziała Mariola Karweta?
Konferencja żony ofiary katastrofy smoleńskiej. Co powiedziała Mariola Karweta? Fot. screen z TVP Info
Mariola Karweta, której mąż zginął w katastrofie smoleńskiej, na konferencji prasowej ujawniła wyniki ekshumacji. Powiedziała, że w trumnie były worki na śmieci, a w nich szczątki w sumie ośmiu osób.


- Kiedy słyszę rzekomo żal bezbronnych, wycinanych drzew... A co z nami? Nas wam nie żal? Nie żal wam, że przez siedem lat przechodzimy gehennę? Że przez siedem lat żyjemy w nieustającej żałobie? Ludzi nie żal? - pytała łamiącym się głosem Mariola Karweta.

Mariola Karweta

Siedem szczątków mojego męża znaleziono w czterech innych trumnach. Boję się podjąć decyzję o kolejnym pogrzebie, dla mnie każdy jego pogrzeb jest ogromnym dramatem. Mam nadzieję, że po tym wszystkim w końcu z godnością pochowam mojego męża bez tych worków i tylko jego.



Jej mąż, admirał Andrzej Karweta, od 11 listopada 2007 roku był dowódcą Marynarki Wojennej. Zginął 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku wraz z 95 innymi osobami. W czerwcu przeprowadzono sekcję zwłok. Właśnie o niej mówiła żona admirała.



- Otwarto trumnę, zobaczyłam mundur mojego męża. Pod mundurem bielizna, nie jego - mała, w znacznie mniejszym rozmiarze, zielona, sądzę, że należała do przedstawiciela wojsk lądowych, szczuplejszego, niższego od mojego męża - komentowała.

- Pod bielizną worki - jeden to worek, w jakim zwykle są transportowane ciała ofiar katastrof, morderstw, tyle tylko, że zwinięty i powiązany białym sznurem nylonowym, na jakim wieszano pranie. Obok dwa worki duże, ciemne, na śmieci. I reklamówka żółta, przejrzysta. Tak pochowano mojego męża - zaznaczyła.



Jak stwierdziła, w trumnie były szczątki ośmiu osób. Dwóch nie udało się zidentyfikować. Poza tym szczątki jej męża znaleziono także w czterech innych trumnach.

- Prezes Kaczyński podzielił Polskę. A ja pytam: może to kłamstwo nas podzieliło? - powiedziała Mariola Karweta.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"![/b] Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"! Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. [b]Polacy nie zostawili na niej suchej nitki[/b]

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. Polacy nie zostawili na niej suchej nitki