
Łatwo jest wytknąć masowej imprezie, że pozostawiła po sobie brud. Ale trudniej przyznać, że każde takie wydarzenie ma to niemal wpisane w program. I nie ważne, czy jest to koncert, Sylwester, czy była to pielgrzymka Jana Pawła II do Polski. Śmieci są zawsze. Tylko najwyraźniej, jeśli dotyczą Woodstocku, można traktować je inaczej. Od nich przecież zaczął się głośny materiał "Wiadomości" TVP. "Widać, kto tam jeździ" – rozległo się w sieci. Nagle zapomnieli wszyscy, jak było podczas Światowych Dni Młodzieży?
Ten sam urzędnik mówił też, że ze sprzątaniem muszą się uporać w trzy dni, ponieważ pielgrzymi zostawili tony jedzenia. RMF FM również informował wtedy o walającym się w błocie suchym prowiancie. "Nietknięte jedzenie leży w błocie w Brzegach. Caritas: Nie da się wszystkiego zabezpieczyć" – donosił po sygnale od jednego z pielgrzymów. A Radio Kraków jeszcze w marcu tego roku informowało, że po zimie – 7 miesięcy po ŚDM – na Polach Miłosierdzia w Brzegach, wciąż można "natknąć się na worki z pustymi butelkami, które rozdawano pielgrzymom".
" Po przejściu pielgrzymów przez Wieliczkę miasto wygląda jak jedno wielkie wysypisko. Przez cały weekend nie wychodziłem z domu. W poniedziałek się ruszyłem i przeżyłem szok. Tysiące, dosłownie tysiące walających się butelek, konserw, papierków, nawet porzuconą karimatę widziałem. Jak tak można komuś wywalić na podjeździe stos butelek i radośnie pójść sobie dalej?!? :< Pewnie jeszcze za rok będą co poniektóre "pamiątki" po ŚDM leżeć przyczajone w krzakach". Czytaj więcej
Za wielkie sprzątanie po ŚDM odpowiadał Karków i Wieliczka. Po stronie Krakowa - w samym mieście i w tzw. krakowskich sektorach w Brzegach - zebrano 5 tys. ton śmieci i podobno spodziewano się, że może być ich więcej. Do sprzątania zaangażowanych było 2 tysiące osób, ponad 480 samochodów, przy czym zakupiono również nowe. W Krakowie ustawiono ponad 1200 dodatkowych koszy na śmieci.
"Czym tu się fascynować. Takie same zdjęcia pokazywano po Światowych Dniach Młodzieży. Te zdjęcia z Woodstocku, to ich kopia. Tak wyglada każdy teren po masowej imprezie." Czytaj więcej
Internauci wskazują jednak na drobną różnicę z Przystankiem Woodstock. Tu państwowych funduszy na sprzątanie przecież nie było. Podatnik nie miał na to wpływu.
– Nie jest dużo. To tylko tak wygląda, to lekkie śmieci – mówi.
Ale fakt – pielgrzymów na ŚDM młodzieży było zdecydowanie więcej niż na Woodstocku, ponad 2 miliony, więc i śmieci więcej. Nie wiemy jednak, ile dokładnie zebrała ich Wieliczka. Nie udało nam się tego szybko ustalić w tamtejszych urzędach – kolejni urzędnicy bez efektu odsyłali nas do następnych. Tu pojawia się informacja o 3 tysiącach ton.
