Krystyna Janda ma radę ws. miesięcznic smoleńskich
Krystyna Janda ma radę ws. miesięcznic smoleńskich Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Czy rzeczywiście co miesiąc musimy koncentrować się na tym, co dzieje się na Krakowskim Przedmieściu. Krystyna Janda ma odpowiedź.

REKLAMA
"Ja uważam że na miesięcznicy nie powinno być nikogo z nas, nikogo i ani jednej telewizji niezależnej. Choć raz potraktujcie to jak wydarzenie lokalne marginalne. Zignorujcie" - napisała na Facebooku aktorka. Jej wpis w ciągu kilku godzin udostępniło 5 tys. osób. Dominują reakcje w stylu: "zgadzam się, to szaleństwo trzeba izolować i ignorować".
Choć pomysł spotkał się z entuzjazmem, trudno uwierzyć, by rzeczywiście temat miesięcznic smoleńskich został potraktowany milczeniem. Tym bardziej, że każdego "dziesiątego" na Krakowskim Przedmieściu występuje Jarosław Kaczyński. Za każdym razem ogłasza, że jesteśmy "bliżej prawdy" o katastrofie smoleńskiej.
W ostatnim czasie miesięcznice są jeszcze bardziej w centrum uwagi. To z powodu kontrmanifestacji urządzanych przez Obywateli RP. Podczas jednej z nich policja zabrała z ulicy Władysława Frasyniuka.